Znany politolog ostrzega, że konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego może doprowadzić do gwałtownych wydarzeń podczas obchodów Święta Niepodległości. Nie wyklucza, że uczestnicy Marszu Niepodległości skierują się pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie mogłoby dojść do starć. Jednocześnie ostro ocenia działania Donalda Tuska, któremu zarzuca wykorzystywanie kryzysu do pogłębiania politycznej polaryzacji.