Prokuratura zajęła się Kołodziejczakiem. Żurek mówi o… Nowogrodzkiej
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odniósł się do działań prokuratury, związanych z doniesieniami na temat posła Michała Kołodziejczaka.
Kategoria
Podkategoria: Odlot
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odniósł się do działań prokuratury, związanych z doniesieniami na temat posła Michała Kołodziejczaka.
„Chodzą memy, że Kierwiński pomylił cytrynówkę lubelską z ginem lubuskim” – powiedział prof. Przemysław Czarnek, wskazując na skalę, w jakiej skompromitowało się Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
„Ludzie mają też z tego pieniądze, trzeba też o tym powiedzieć” – powiedziała europoseł Joanna Scheuring-Wielgus o… systemie kaucyjnym. Najwyraźniej reprezentantka Nowej Lewicy nie zdążyła zapoznać się z założeniami tego systemu i definicją słowa „kaucja”.
Czym zajmuje się szef polskiego rządu? Nagrywaniem infantylnych filmików, mając nadzieję, że uderzy nimi w prezydenta. Tego typu twórczość uderza jednak raczej w swojego autora aniżeli w tego, przeciwko komu zostaje wymierzona.
Nie ucichły jeszcze komentarze po wystąpieniu Włodzimierza Czarzastego, w czasie którego dawny działacz PZPR, zachwalając Unię Europejską informował swoich słuchaczy, że zanim Polska stała się jej członkiem, to „sr** w polu”, bo „nie było kibli”. Teraz marszałek próbuje ocieplić swój wizerunek, publikując nagranie, na którym… rozmawia z psem.
Zaproszenie do publicznej telewizji aktorki wulgarnie obrażającej głowę państwa to skandal. Oprócz tego, że skandalem, występ Joanny Szczepkowskiej w TVP w likwidacji był jednak też niespotykanym kabaretem. Aktorka, która w kierunku prezydenta kieruje takie określenia, jak „ch***”, opowiadała o… hejcie, z którym się mierzy.
Prokuratura stwierdziła, że Lech Wałęsa w PRL-u nie mógł pisać donosów na swoich kolegów, ponieważ… był w tym czasie analfabetą. Wersję przyjętą przez śledczych potwierdza sam były prezydent. „Rzeczywiście nie używałem przez prawie 15 lat pisania” – przyznał.
Reprezentujący „Uśmiechniętą Polskę” goście programu „Zderzenia. Schnepf z Nawrockim” długo milczeli po tym, jak Dorota Wysocka-Schnepf zadała im swoje pytanie. Zaniemówili jednak raczej nie z uwagi na poziom jego trudności, a poziom żenady.
Poseł Jarosław Wałęsa, idąc śladem premiera Donalda Tuska, postanowił zaatakować prezydenta, manipulując jego wypowiedzią z rocznicy sowieckiej napaści na Polskę. Reagujący na wpis Wałęsy internauci nie mają litości dla parlamentarzysty.
To jeszcze walka polityczna czy już zwykła głupota? W 87. rocznicę sowieckiej napaści prezydent wskazał na potęgę polskiego narodu, który potrafił przetrwać nawet tracąc terytorium, a obóz Donalda Tuska próbuje tak zmanipulować wypowiedzią głowy państwa, by zarzucić mu… chęć oddania polskiego terytorium.
Członkini rządu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz czuje się… ofiarą presji wywieranej z powodów politycznych przez nadzorowaną przez ten rząd prokuraturę. Oficjalne stanowisko wydała w tej sprawie Polska 2050. Politycy partii oświadczają, że „nie dadzą się zastraszyć”.
Sięgając po słownictwo znane z wystąpień prof. Barbary Mróz-Gorgoń, wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wygłosiła manifest współczesnego feminizmu. Jej zdaniem mężczyźni „z defaultu się nadają”, podczas gdy kobiety muszą „pracować trzy razy ciężej”.
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz opowiadała na Westerplatte o… oblężeniu Leningradu. „To jest chyba najbardziej irracjonalna rzecz, jaka wydarzyła się w tym roku” – pisze Krzysztof Stanowski.
„Proszę pana, żeby to odczarować, trzeba czarować. Niech pan popatrzy na mnie, po prostu trzeba tak robić” – wypalił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, pytany o to, co zrobić, by tacy jak on politycy nie kojarzyli się ze stalinizmem.
Socjolog prof. Radosław Markowski – znany z zajadłej krytyki polskiej prawicy – tym razem bardzo nieprzychylnie wypowiedział się o decyzjach Donalda Tuska. Jego zdaniem paliwo i inne towary w Polsce są „zbyt tanie”.