Kategoria

Pamiętamy

Podkategoria: Pamiętamy

Czołgi na ulicach, stan wojenny

Pamiętamy

Uwolnieni, ale nie wolni. 43 lata temu zniesiono stan wojenny

22 lipca 1983 roku formalnie zakończył się jeden z najtrudniejszych okresów w naszej historii. Po 19 miesiącach obowiązywania władze PRL ogłosiły zniesienie stanu wojennego, choć – jak podkreślają świadkowie i historycy – w praktyce wiele mechanizmów kontroli i represji pozostało na długo. Dopiero wiele lat później, w 2012 roku, sąd uznał, że wprowadzenie stanu wojennego było nielegalne. Dziś obchodzimy kolejną, 43. już rocznicę tych wydarzeń.

Zbrodnia w Lipnikach, zamordowani Polacy Fot. Władysława Siemaszków, Ludobójstwo, page 1294, from Henryk Słowiński collection - http://www.starwon.com.au/~korey/Wolyn%2043.htm (Wikipedia - domena publiczna)

Pamiętamy

Piekło na ziemi. Lipiec 1943 na Wołyniu

To nie była żadna wojna polsko-ukraińska jak próbują insynuować niektórzy poplecznicy OUN-UPA, piszący książki czy artykuły nie tylko na Ukrainie ale co najgorsze w naszym własnym kraju. W lipcu 1943 oddziały UPA i watahy chłopstwa przeprowadziły 300 (z 900 w całym roku 1943) akcji antypolskich połączonych z mordowaniem ludności, bez względu na płeć czy też wiek. To już nie były pojedyncze akcje przeciwko nieuzbrojonym wioskom, a kompleksowa akcja niszczenia wszystkiego co polskie na tych ziemiach. Sposób w jaki tego dokonano wyraźnie dowodzi, że upowcy nie byli żadnymi bohaterami jak próbują to w trybie ustawodawczym załatwić władze obecnej Ukrainy. To byli zwyrodniali bandyci atakujący bezbronną ludność cywilną. Ich bohaterstwo polegało na sadystycznym mordowaniu i pastwieniu się nawet nad zmarłymi. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni - płonęły wsie polskie. Dramatyczne wydarzenia sprzed lat, wspominają cudem ocaleni z rzezi

Fot. Kancelaria Sejmu via Wikipedia, CC BY 2.0

Pamiętamy

Pamiętamy! 16. rocznica Katastrofy Smoleńskiej

16 lat temu miała miejsca katastrofa smoleńska, w której zginęło 96 osób. Wśród ofiar katastrofy samolotu Tu-154M byli m.in.: prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz inne osobistości. Polska delegacja udawała się na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej.

x.com - Beata Szydło

Pamiętamy

10 lat programu Rodzina 500 plus! B. Szydło: Budził wściekły sprzeciw partii Tuska

„Wprowadzenie programu wspierającego polskie rodziny było jednym z naszych głównych założeń programowych w kampanii wyborczej 2015 roku. Po objęciu władzy przez PiS, spełniliśmy naszą obietnicę – tak samo, jak wiele innych” – napisała Beata Szydło. Była premier przypomniała, że właśnie dzisiaj – 1 kwietnia – mija 10 lat od wprowadzenia programu „Rodzina 500 Plus”.

Fot. screenshot - YouTube (Samorząd Województwa Podkarpackiego)

Pamiętamy

Dziś Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów

Dziś już po raz dziewiąty obchodzony jest w naszym kraju Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów. To właśnie tego dnia - 24 marca w 1944 roku w podkarpackiej wsi Markowa, Niemcy zamordowali polskie małżeństwo oraz ich siódemkę dzieci, za ukrywanie Żydów.

Zdjęcie ilustracyjne

Pamiętamy

Żydowscy kaci na służbie NKWD

Negowanie znaczenia roli Żydów w służbie NKWD jest sprzeczne z podstawowymi faktami ustalonymi przez historyków. Prof. Andrzej Paczkowski sformułował tę tezę jako „nadreprezentacją Żydów w UB”. Jednoznacznie pisze o "nadreprezentatywności Żydów w UB" inny czołowy historyk IPN-owski dr hab. Jan Żaryn w swym opracowaniu "Wokół pogromu kieleckiego" (Warszawa 2006, s. 86).Książki i literatura

Ppłk. „Janczara" próbowano powiesić kilkakrotnie, łamały się pod nim gałęzie

Pamiętamy

Ppłk. „Janczara" próbowano powiesić kilkakrotnie, łamały się pod nim gałęzie

Dokładnie 81 lat temu, 5 marca w warszawskiej katowni NKWD/UB na Pradze przy ul. 11 listopada zginął Żołnierz Niezłomny ppłk Lucjan Antoni Szymański „Janczar", „Garda", Komendant Podokręgu Wschodniego AK – przypomina Romuald Rzeszutek. Wspomina również, że oprawcy mieli przez długi czas problem z jego uśmierceniem, ostatecznie powiesił go osobiście Kazimierz Szymonowicz, prawdziwe nazwisko Kopel Klejman.