Pamiętamy

Nawrocki: oskarżamy tych, którzy promują banderyzm w XXI wieku

Prezydent Karol Nawrocki uczcił rocznicę krwawej niedzieli – kulminacji ludobójstwa Polaków i innych nacji przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu. W trakcie jego przemówienia padły mocne słowa.

2 min czytania
Nawrocki: oskarżamy tych, którzy promują banderyzm w XXI wieku
Nawrocki: oskarżamy tych, którzy promują banderyzm w XXI wieku · fot. Mikołaj Bujak/KPRP

„Dziękuję wam za to, że dzisiaj jesteście ze mną zawsze, gdy upominamy się wspólnie o prawdę, o pamięć, gdy upominamy się o Polskę. Jesteśmy właśnie tutaj po to, aby realność i rzeczywistość współczesnego i przyszłego świata wybrzmiały. Nie zgadzamy się na to, aby zapomnieć o 120 tysiącach Polaków, cywilów, kobiet, dzieci pomordowanych w brutalny sposób przez ukraińskich nacjonalistów” – mówił Prezydent. 

„Wiedza, prawda i pamięć są po to, abyśmy mogli myśleć także o naszej przyszłości, abyśmy zadośćuczynili im naszą modlitwą, naszą pamięcią oraz wyciągnęli z ludobójstwa wołyńskiego wnioski dla naszej przyszłości” – kontynuował. 

Nawrocki podkreślił, że za zbrodnię odpowiadają ukraińscy nacjonaliści. 

„Czy II Rzeczpospolita była rajem dla Ukraińców? Nie była. Było wiele napięć normalnych w skali mniejszości narodowych, ale nikt żadnemu dziecku nie przykładał siekiery do głowy, nikt nie wbijał wideł w plecy. Były problemy, które są właściwe dla wszystkich mniejszości - były wówczas, są dzisiaj i będą w przyszłości. Ale żyli obok siebie i żyli ze sobą” – powiedział. 

Dodał, że Polacy nie byli jedyną nacją, która ucierpiała w wyniku ludobójczej akcji Ukraińców. 

„12 tysięcy policji pomocniczej ukraińskiej, zanim zaczęli mordować Polaków, gotowi byli do mordowania Żydów jako część całego totalitarnego aparatu represji III Rzeszy” – powiedział. 

Bardzo mocne słowa wygłosił w odniesieniu do tych, którzy promują zbrodnicze idee banderyzmu. 

My dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego. Nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię tych, którzy mordowali. Ale też tych, którzy przywołują czerwono-czarne barwy w XXI wieku. Po prostu nie można się zgodzić (na to-red.), bo pochwała ludobójstwa albo odwracanie głowy przy ludobójstwie jest zachętą do kolejnego ludobójstwa” – powiedział Prezydent. 

Mówienie, że Ukraińska Powstańcza Armia walczyła też Moskalami i dlatego trzeba przywoływać czerwono-czarne barwy, przywołuje inne wyzwanie logiczne. Czy Europa, świat, Polacy, Ukraińcy są gotowi dzisiaj powiedzieć, że Adolf Hitler był dobrym przywódcą i człowiekiem, bo walczył ze złem, Stalinem? Albo Józef Stalin - czy był dobrym przywódcą, bo walczył z Adolfem Hitlerem?” – przekonywał. 

Zło jest złem. Niemiecki narodowy socjalizm był złem. Sowiecki komunizm był złem. Ukraiński nacjonalizm był złem. I na te symbole się nie godzimy” – podkreślił. 

Niech Pan Bóg da wieczny pokój i spokój wszystkim ofiarom ludobójstwa wołyńskiego. Niech ma w opiece wspaniałe rodziny. Niech Bóg da mądrość przywódcom świata i Polski i Ukrainy, i całej Europy. Nie mylmy nigdy pojednania z amnezją, pojednania z zapomnieniem. Potrzebujemy dzisiaj prawdy, pamięci dla lepszej przyszłości w XXI wieku” – podsumował. 

 

 

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej