Zmiany w przepisach Unii Europejskiej. Czy polskie pasieki czeka kolejny trudny sezon?
Kto w ostatnich tygodniach sięgał po miód w markecie, mógł zauważyć drobną zmianę na etykietach. Zamiast dawnej formuły o mieszance miodów pochodzących z krajów Unii i spoza niej pojawiła się lista państw, a przy każdej nazwie procent. Poprawka wygląda na kosmetyczną, ale to pierwsza od ponad dwóch dekad korekta przepisów, która daje kupującemu realne narzędzie do oceny tego, co trzyma w ręku. Trafia ona na rynek w momencie, gdy polskie pasieki mają za sobą jeden z najgorszych sezonów współczesnej historii pszczelarstwa.