Reklama

Upał wraca: jakie tkaniny i fasony najlepiej sprawdzają się w mieście w lipcu i sierpniu

Lipiec w mieście potrafi być bardziej wymagający niż dzień spędzony nad wodą. Rozgrzane chodniki, komunikacja, klimatyzowane wnętrza i kilka godzin poza domem sprawiają, że o komforcie nie decyduje wyłącznie długość ubrania. Równie ważne są materiał, krój, podszewka i to, jak dana rzecz zachowuje się podczas chodzenia oraz siedzenia.

6 min czytania
Moda na lato
Moda na lato · fot. Reklamodawca

W codziennej letniej bazie dobrze sprawdzają się szorty damskie, lekkie koszule, przewiewne sukienki i spodnie z szerszą nogawką. Nie chodzi jednak o to, by odsłonić jak najwięcej ciała. W upał często wygodniejszy okazuje się luźniejszy fason z oddychającej tkaniny niż bardzo krótki, dopasowany model, który uciska albo przykleja się do skóry.

Tkaniny na upał: co rzeczywiście działa?

Najlepsze materiały na gorące dni powinny przepuszczać powietrze, dobrze radzić sobie z wilgocią i nie przylegać ciasno do ciała. Sam napis „naturalny skład” na metce nie gwarantuje wygody. Znaczenie mają również grubość tkaniny, rodzaj splotu oraz dodatkowe warstwy.

MateriałGdzie sprawdza się najlepiejNa co zwrócić uwagę
Lenkoszule, sukienki, spodniełatwo się gniecie, ale w letnich stylizacjach wygląda to naturalnie
BawełnaT-shirty, topy, koszulegruba dzianina może zatrzymywać ciepło
Wiskozasukienki, spódnice, szerokie spodniecienka może prześwitywać lub pokazywać ślady wilgoci
Lyocellkoszule, sukienki, spodnienajlepiej prać i suszyć zgodnie z zaleceniami producenta
Cienki denimszorty, spódnice, lekkie koszulesztywny, gruby jeans bywa niewygodny podczas upału

Len pozostaje jednym z najbardziej praktycznych wyborów na lipiec. Dobrze przepuszcza powietrze i nie wymaga obcisłego kroju, by wyglądać schludnie. Lniana koszula może być głównym elementem stylizacji, lekką narzutką na top albo dodatkową warstwą w klimatyzowanym biurze.

Bawełna najlepiej sprawdza się w prostych topach, T-shirtach i koszulach. Warto jednak sprawdzić jej gramaturę. Ciężka dzianina może być mniej komfortowa niż cienka bawełna z domieszką wiskozy lub lyocellu. Z kolei bardzo delikatny materiał szybko traci formę i może wymagać dodatkowej warstwy pod spodem.

Wiskoza i lyocell dobrze układają się na sylwetce, dlatego są dobrym wyborem do sukienek, szerokich spodni i takich elementów garderoby jak spódnico-szorty. Ten krój łączy wygląd spódnicy ze swobodą krótkich spodenek. W gorące dni najlepiej sprawdzają się modele bez grubej podszewki, wykonane z lekkiej tkaniny, która nie podwija się podczas chodzenia.

Niewielka domieszka elastanu nie jest problemem i może poprawić dopasowanie ubrania. Mniej komfortowe bywają natomiast grube materiały z dużą zawartością poliestru, szczególnie gdy ściśle przylegają do ciała.

Czego lepiej unikać podczas upału?

Wysoka temperatura szybko ujawnia detale, które podczas krótkiej przymiarki wydają się nieistotne. Sztywne szwy, grube gumy, ciężkie zamki czy nieprzewiewna podszewka po kilku godzinach mogą powodować ucisk i podrażnienia.

W lipcu lepiej uważać na:

  • bardzo dopasowane fasony z grubych syntetycznych materiałów;
  • ciasne pasy i gumy uciskające brzuch;
  • pełne poliestrowe podszewki;
  • ciężkie aplikacje i dekoracje stykające się ze skórą;
  • ubrania wymagające halki lub kilku dodatkowych warstw.

Nie oznacza to, że każda syntetyczna tkanina jest niewłaściwa. Materiały techniczne dobrze sprawdzają się w odzieży sportowej, jeśli zostały zaprojektowane do odprowadzania wilgoci. Problemem są przede wszystkim tkaniny szczelne, ciężkie i mało przewiewne.

Fasony, które zapewniają swobodę ruchu

W upał najlepiej sprawdzają się ubrania, które nie opinają całego ciała. Nie każdy element musi być jednak oversize. Znacznie lepiej wygląda równowaga proporcji: dopasowany top z szerokimi spodniami albo luźna koszula z krótszym, prostym dołem.

Praktyczne na co dzień są:

  • spodnie z prostą lub szeroką nogawką;
  • szorty z luźniejszą linią ud;
  • spódnice midi z rozcięciem;
  • sukienki koszulowe i trapezowe;
  • modele z regulacją w talii;
  • topy z szerszymi ramiączkami.

Warto zwrócić uwagę na stan spodni i szortów. Bardzo niski może przesuwać się podczas siadania, a ciasna talia szybko zaczyna uwierać. W miejskich stylizacjach zwykle lepiej sprawdza się średni lub wysoki stan, który pozostaje na miejscu podczas chodzenia.

Znaczenie ma też długość. Bardzo krótkie szorty nie zawsze są najwygodniejsze, szczególnie gdy nogawki podwijają się podczas ruchu. Modele do połowy uda albo nieco dłuższe często lepiej sprawdzają się podczas spaceru, pracy i korzystania z komunikacji.

Co założyć do pracy podczas upału?

Letnia stylizacja do pracy powinna być lekka, ale nadal schludna. Zamiast klasycznej marynarki z grubą podszewką lepiej wybrać cienki żakiet, luźną koszulę albo lekką kamizelkę garniturową.

Dobrze sprawdzają się trzy proste zestawy:

Sukienka midi + płaskie sandały + cienka koszula
Sukienka tworzy gotową bazę, a koszula przydaje się w klimatyzowanym pomieszczeniu.

Top + szerokie spodnie + elegancka torba
Prosty zestaw wygląda profesjonalnie, jeśli top nie prześwituje, a spodnie dobrze trzymają formę.

Koszula + szorty o garniturowym kroju
To opcja do miejsc z luźniejszym dress codem. Kluczowe są odpowiednia długość i spokojna kolorystyka.

Przed wyjściem warto usiąść w gotowej stylizacji i sprawdzić, czy materiał nie podciąga się, nie odsłania bielizny i nie wymaga ciągłego poprawiania. Ubranie, które dobrze wygląda wyłącznie w pozycji stojącej, nie sprawdzi się podczas całego dnia pracy.

Spacer, zakupy i kawa na mieście

Na dzień spędzony w ruchu najlepiej wybierać ubrania lekkie, ale dobrze trzymające formę. Bawełniany top z szortami, T-shirt ze spódnicą midi albo luźna sukienka pozwalają wygodnie chodzić, siedzieć w kawiarni i korzystać z komunikacji.

Praktyczny miejski zestaw może składać się z:

  • topu z szerokimi ramiączkami;
  • szortów z wysokim stanem lub spódnicy midi;
  • rozpiętej koszuli chroniącej ramiona;
  • sandałów ze stabilnym paskiem;
  • małej torby noszonej na ukos.

Jeżeli plan zakłada dłuższe przebywanie na słońcu, cienka koszula z długim rękawem może być wygodniejsza niż mocno odkryta góra. Osłania ramiona, a noszona rozpięta nadal pozostaje przewiewna. Przydaje się też podczas wchodzenia do chłodnego sklepu lub restauracji.

Jak zmienić dzienny zestaw w wieczorny?

W lipcu spotkania często zaczynają się jeszcze w pełnym słońcu, a kończą późnym wieczorem. Najlepiej przygotować prostą bazę, którą można zmienić bez całkowitego przebierania się.

Sukienka noszona w dzień z płaskimi sandałami będzie wyglądała bardziej wieczorowo po dodaniu małej torby i kolczyków. Top z szerokimi spodniami można uzupełnić cienkim żakietem. Szorty o uporządkowanym kroju zyskają bardziej elegancki charakter po zamianie T-shirtu na koszulę.

Najwięcej zmieniają:

  • wyrazistsze buty;
  • mała torba zamiast dużej shopperki;
  • biżuteria lub pasek;
  • lekka warstwa wierzchnia;
  • jeden mocniejszy kolor.

Nie warto dodawać wszystkich akcentów naraz. Jeśli baza jest prosta, jeden wyrazisty element wystarczy, by stylizacja wyglądała bardziej dopracowanie.

Jakie kolory sprawdzają się podczas upału?

Jasne odcienie zwykle mniej się nagrzewają, ale mogą prześwitywać i szybciej pokazywać zabrudzenia. Czerń wygląda elegancko, lecz w pełnym słońcu może być mniej komfortowa, szczególnie w grubych i dopasowanych tkaninach.

Dobrym kompromisem są kolory średnio nasycone: błękit, oliwka, karmel, granat, ceglasty i zgaszony róż. Praktyczne są również drobne wzory, na których mniej widać zagniecenia czy niewielkie ślady wilgoci.

Warto pamiętać, że ten sam kolor może wyglądać i zachowywać się inaczej w zależności od materiału. Jasny len bywa lekko transparentny, dlatego lepiej wypada w luźniejszym fasonie. Ciemna, cienka wiskoza może natomiast mocniej pokazywać wilgoć, jeśli przylega bezpośrednio do skóry.

Checklista przed wyjściem w upalny dzień

Przed spędzeniem kilku godzin w mieście warto sprawdzić:

  • czy materiał przepuszcza powietrze;
  • czy ubranie nie uciska podczas siedzenia;
  • czy można swobodnie wejść po schodach i przejść dłuższy odcinek;
  • czy stylizacja sprawdzi się również w klimatyzowanym wnętrzu;
  • czy bielizna pozostaje niewidoczna;
  • czy buty były już noszone podczas dłuższego spaceru.

Najlepsza miejska baza na lipiec nie musi być rozbudowana. Wystarczą lekkie topy, jedna koszula, luźne spodnie lub szorty, prosta sukienka i cienka warstwa do klimatyzowanych pomieszczeń. Przewiewny materiał oraz fason z odrobiną luzu zapewnią więcej komfortu niż bardzo krótka, ale obcisła stylizacja.

Źródło: Reklamodawca

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej