Wnuk był gościem programu „Miłosz Kłeczek zaprasza”. W pewnym momencie Kłeczek bardzo zezłościł się na Wnuka i w wyjątkowo nieelegancki sposób kazał mu opuścić telewizyjne studio.
Zaskoczony Wnuk studio opuścił, jednak ostro pokłócił się w międzyczasie z Kłeczkiem.
„Już tu pana nie chcę. Wyjdzie pan sam? Mam nadzieję, że pan spokojnie wyjdzie” – powiedział Kłeczek do Wnuka.
„Każe mi pan opuścić studio, tak?” – dopytywał Wnuk, którego te słowa wprawiły w konsternację.
„Tak, każę panu opuścić studio” – odparł Kłeczek. Dodał, że Wnuk na pewno już nigdy nie otrzyma zaproszenia do jego programu.
„Pan ma problemy emocjonalne, powiem panu. Nie potrafi się pan zmierzyć z krytyką” – dodał Kłeczek.
Wnuk następnie zabrał swoje rzeczy i opuścił telewizyjne studio. „Pan kłamie i oszukuje obywateli polskich” – zarzucił Kłeczkowi.
Gdy Wnuk podnosił swój neseser, Kłeczek rzucił w jego stronę: „Już myślałem, że jakiś ładunek pan tu trzymał.”
„Do widzenia, towarzyszu” – nie odpuszczał prowadzący program.
„Proszę tak do mnie nie mówić” – odparł Wnuk.
W końcu rozwścieczony dziennikarz wstał z krzesła, zbliżył się do Wnuka i powiedział: „Tam są drzwi!”
„Da swidanija!” – krzyknął Wnuk, opuszczając studio.
– Proszę, jeszcze się po rusku pożegnał – odparł Wnuk.
– Języka polskiego pan nie zna, to może rosyjski lepiej poznał – powiedział jeden z gości programu.
– Proszę państwa, to jest jeden, wielki skandal – podsumował Kłeczek, siadając z powrotem na fotelu prowadzącego.
Kłeczek wyrzucił Wnuka ze studia i jeszcze do niego wstał żeby mu wyjście pokazać XD
„Dziennikarstwo” za chwilę będzie jak freak fighty XD pic.twitter.com/GwTzfEbkl4— chrzanik (@chrzanikx) July 30, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.