„Prezydent RP Karol Nawrocki na bieżąco otrzymuje informacje o nocnym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej” – przekazał Grodecki w serwisie X. Dodał, że od wczesnych godzin porannych głowa państwa pozostaje w kontakcie z premierem Donaldem Tuskiem oraz wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
Szef BBN zaznaczył, że do Dyżurnej Służby Operacyjnej Biura napływają meldunki między innymi z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
„Oczekujemy precyzyjnych i szczegółowych informacji dotyczących całego przebiegu zdarzenia. W drodze na miejsce zdarzenia jest przedstawiciel Biura Bezpieczeństwa Narodowego” – napisał Grodecki.
F-16 nie zdążył jednoznacznie rozpoznać obiektu
Dowództwo Operacyjne poinformowało, że polskie systemy radiolokacyjne obserwowały nad zachodnią Ukrainą co najmniej kilkanaście pocisków, których kierunek lotu mógł stanowić zagrożenie dla Polski. Jeden z nich zbliżył się około godz. 3.29 na odległość pięciu kilometrów od granicy, po czym zawrócił na wschód.
O godz. 3.40 wykryto jednak w polskiej przestrzeni powietrznej kolejny, niezidentyfikowany obiekt poruszający się na zachód. Do jego rozpoznania i przechwycenia skierowano dyżurny samolot F-16. Sześć minut później, zanim dokonano jednoznacznej identyfikacji, cel zniknął ze wskazań radarowych.
W rejon ostatniego wskazania skierowano śmigłowiec Mi-24. Jego załoga odnalazła prawdopodobne miejsce upadku obiektu w niezabudowanym terenie w pobliżu Tarnawy-Kolonii. Policjanci zabezpieczyli tam lej oraz rozrzucone fragmenty nieznanego urządzenia.
Według strony ukraińskiej na polskie terytorium miała wlecieć rosyjska rakieta manewrująca Ch-101, wystrzelona podczas zmasowanego ataku na Ukrainę. Polskie służby rozpoczęły jednak własne badania szczątków i mają przedstawić ostateczne ustalenia po analizie technicznej.
Reakcja BBN pokazuje, że Pałac Prezydencki nie zamierza opierać się wyłącznie na wstępnych komunikatach. Kluczowe pozostają pytania o dokładną trajektorię pocisku, czas reakcji systemu obrony powietrznej, powód utraty celu przez radary oraz możliwość jego wcześniejszego przechwycenia.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.