Semka: Co z tymi Ukraińcami?
W odniesieniu do Ukraińców w Polsce wypada zachęcić do większego spokoju i większego realizmu. Przestrzegać przed agresją wobec Ukraińców, ale należy porzucić też histeryczny i mentorski ton.
Kategoria
Podkategoria: Ukraina
W odniesieniu do Ukraińców w Polsce wypada zachęcić do większego spokoju i większego realizmu. Przestrzegać przed agresją wobec Ukraińców, ale należy porzucić też histeryczny i mentorski ton.
Tysiące Ukraińców domagają się od Wołodymyra Zełenskiego odwołania naczelnego dowódcy armii gen. Ołeksandra Syrskiego i przywrócenia Mychajła Fedorowa na stanowisko ministra obrony. Demonstracje, które rozpoczęły się w Kijowie, objęły również inne miasta i są największymi protestami ulicznymi w Ukrainie od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
Władze Lwowa odsłoniły przestrzeń pamięci poświęconą Irynie Farion – nacjonalistycznej polityk partii Swoboda, która publicznie podważała polsko-ukraińską granicę i oskarżała Polskę o okupowanie „etnicznych ziem ukraińskich”. Miejska instalacja stanęła przy ulicy Masaryka, niedaleko miejsca, w którym Farion została zastrzelona w lipcu 2024 roku.
Jak podają media, Ukraina coraz dotkliwiej odczuwa brak ludzi zdolnych zastępować wyczerpane oddziały na froncie. BBC opisuje narastającą spiralę przemocy: rośnie liczba napaści na wojskowych prowadzących mobilizację, ale jednocześnie tysiące obywateli skarżą się na bezprawne zatrzymania, pobicia i brutalne działania pracowników centrów rekrutacyjnych.
Rosja przeprowadziła w nocy z 18 na 19 lipca jeden z najcięższych ataków rakietowych na Kijów od początku pełnoskalowej wojny. Według władz Ukrainy w stronę stolicy wystrzelono około 40 pocisków balistycznych i hipersonicznych. Zginęła co najmniej jedna osoba, a 16 zostało rannych.
„(…) ciągłe łaszenie się części polskich czynników rządowych do prezydenta Ukrainy – w przeciwieństwie do konsekwentnej, twardej linii Pałacu Prezydenckiego – jest bezproduktywne, obniża pozycję Polski i jest drogą donikąd” – podkreśla b. premier Leszek Miller wykazując, że wczorajsza deklaracja Wołodymyra Zełenskiego to zasługa zdecydowanej postawy prezydenta Karola Nawrockiego.
Władze Izraela przez dziesięciolecia budowały narrację, w ramach której każdą formę krytyki swoich poczynień przedstawiały jako „antysemityzm”. Teraz podobny mechanizm wykorzystują władze Ukrainy, oskarżając o „prorosyjskość” wszystkich, z którymi się nie zgadzają.
„Zmierzenie się z prawdą historyczną to jedyna droga do budowania dalszych relacji. Decyzja prezydenta Ukrainy o otwarciu całego archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy dotyczącego wydarzeń na Wołyniu oraz dodatkowe zezwolenia na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne to krok w tym kierunku” – stwierdził szef BBN Bartosz Grodecki.
Mimo rosyjskich ataków, obywatele Ukrainy znowu wyszli na ulice swoich miast, protestując przeciwko decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o dymisji ministra obrony Mychajła Fedorowa. Tylko w Kijowie protestowało wczoraj wieczorem co najmniej 10 tys. osób.
„Jesteśmy gotowi do poważnego i przyjaznego dialogu w sprawach, które nas łączą i tych, które nas dziś dzielą” – napisał premier Donald Tusk, reagując na deklarację Wołodymyra Zełenskiego.
Po serii skandalicznych decyzji dot. kwestii Wołynia, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował się na ruch, który ma wykazać dobrą wolę wobec Polski. Ukraiński przywódca zapowiedział otwarcie archiwów Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Wywiadu Zagranicznego dot. ludobójstwa na Wołyniu. Ponadto Zełenski obiecuje zwiększenie ilości zgód na ekshumacje.
Po masowych protestach w Kijowie i innych ukraińskich miejscowościach, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski niespodziewanie ogłosił, że nie przekazał jeszcze do parlamentu żadnych oficjalnych propozycji dot. ministra obrony.
Parlament Ukrainy powołał dziś nowy rząd, na którego czele stanął Serhij Korecki. Został on trzecim premierem od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny z Rosją. Jego rząd poparło 289 deputowanych, jeden był przeciw, siedmiu się wstrzymało, a 21 nie wzięło udziału w głosowaniu.
Jak donoszą media, Wołodymyr Zełenski stanął wobec jednego z najpoważniejszych przejawów społecznego sprzeciwu od początku pełnoskalowej wojny. Ponad tysiąc osób zebrało się w Kijowie, a demonstracje odbyły się również w innych ukraińskich miastach.
Mychajło Mudryk, ukraiński piłkarz londyńskiej Chelsea, poniósł kolejną dotkliwą porażkę poza boiskiem. Według ukraińskich mediów Izba Rozstrzygania Sporów Ukraińskiego Związku Piłki Nożnej częściowo uwzględniła roszczenia jego byłego agenta Ołeksija Alochina. Spór dotyczy wynagrodzenia za doprowadzenie do głośnego transferu zawodnika do Anglii.