„Wołyń Pride” – tak Pułk Azow gloryfikuje swoich idoli z UPA
Wydawnictwo Reinshouse, powiązane z ukraińskim Pułkiem Azow, wypuściło naszywkę z napisem „Wołyń Pride”, symbolem noża i słowami „jesteśmy dumni z historii”.
Kategoria
Podkategoria: Ukraina
Wydawnictwo Reinshouse, powiązane z ukraińskim Pułkiem Azow, wypuściło naszywkę z napisem „Wołyń Pride”, symbolem noża i słowami „jesteśmy dumni z historii”.
„Na najgłębszym poziomie my, Polacy i Ukraińcy, potrzebujemy siebie nawzajem” – przekonuje w mediach społecznościowych Robert Czyżewski.
„Przyjazd Zełenskiego do Gdańska mógłby zaostrzyć spór z Polską, a być może doprowadzić do fiaska konferencji na rzecz odbudowy Ukrainy” – czytamy na łamach niemieckiego dziennika Die Tageszeitung.
Aleksandr Łukaszenka niespodziewanie zapowiedział opuszczenie Białorusi właśnie w chwili, gdy zbliża się termin ultimatum wystosowanego przez Ukrainę. Kijów domaga się likwidacji infrastruktury, która – według władz ukraińskich – wspiera rosyjskie ataki dronowe na cele znajdujące się na Ukrainie.
Nie tylko prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zrezygnował z przyjazdu do Gdańska. Z udziału w towarzyszącej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy debacie na Uniwersytecie Gdańskim zrezygnowała również ukraińska pierwsza dama.
Robert Mazurek nie zostawił suchej nitki na prezydencie Ukrainy. W komentarzu na Kanale Zero odniósł się do zachowania Wołodymyra Zełenskiego i nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „Bohaterów UPA”.
Zbliża się 85. rocznica jednego z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii okupowanego Lwowa. Na początku lipca 1941 roku, krótko po wkroczeniu wojsk niemieckich do miasta, doszło do pogromów ludności żydowskiej, które do dziś pozostają przedmiotem badań historyków i sporów o pamięć historyczną.
„Wołodymyrze, drogi panie prezydencie, spór w ogóle nie dotyka wewnętrznych kwestii Polski. Te nie istnieją, bo wszyscy Polacy wiedzą i rozumieją, ile zła zrobili Polakom, polskim dzieciom, ukraińscy nacjonaliści” – zwrócił się do ukraińskiego przywódcy prezydent Karol Nawrocki.
„Zełeński skończy jak Churchill” – pisze Jarosław Wolski na Facebooku. Publicysta dodaje, że gdyby nie trwająca wojna i związana z nią przerwa w wyborach – już by tak skończył. „Politycznie tonie, a tonący brzytwy się chwyta” – podkreśla autor.
Kiedy napluto Polakom w twarz, każą udawać, że pada deszcz. Również w Polsce gloryfikujący zbrodniarzy odpowiedzialnych za mordowanie polskich dzieci, kobiet i starców Wołodymyr Zełenski znajduje swoich obrońców. Dołącza do nich dawny poseł Unii Demokratycznej Piotr Fogler.
„Pierd***ić Polskę i Polaków’” – miał powiedzieć prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, kiedy zwracano mu uwagę, że nadanie imienia „Bohaterów UPA” jednostce wojskowej wywoła stanowczy sprzeciw w Polsce.
Wołodymyr Zełenski nie wyrasta z banderowskich tradycji. Dlaczego więc zdecydował się na nadanie imienia „Bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek? Swoją odpowiedzią na to pytanie podzielił się prof. Andrzej Nowak.
Kiedy jeszcze polsko-ukraińskie relacje były „bez zarzutu”, śp. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski przestrzegał, że kwestia podejścia Ukrainy do ludobójstwa na Wołyniu „jest jak tykająca bomba, która lada moment może znów wybuchnąć konfliktami”. Przypominamy rozmowę z niezłomnym orędownikiem pamięci o Kresach Wschodnich, którą przeprowadziliśmy z nim w Wielki Czwartek 2023 roku, dzień po wizycie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w naszym kraju.
„Jak już tak się wszyscy rozpędzają, że nam zwracają to, co dostali, to niech zwrócą nam MiG-i, które otrzymali, czołgi i broń” – stwierdził b. premier Leszek Miller, reagując na zwracanie Polsce orderów przez ukraińskich polityków.
Prezydent Ukrainy poinformował, że dzisiaj odesłał do Polski odebrany mu przez Karola Nawrockiego Order Orła Białego. „Dlatego, jeśli uważa się, że ten szczególny symbol może pozostać u Katarzyny II, Benita Mussoliniego i Gerharda Schrödera, to my na Ukrainie nie będziemy z tym dyskutować” – uszczypliwie zauważył Zełenski.