Ekoszaleństwo się kończy amputacją kończyn?
Ekoaktywiści, którzy wpadli na genialny pomysł, by w ramach protestu klimatycznego nielegalnie wtargnąć na pasy startowe dwóch niemieckich lotnisk i tam przykleić swe dłonie do płyt tychże lotnisk mieszanką stosowaną do celów budowlanych, mogą skończyć z amputowanymi kończynami.