Goście programu „Strefa Starcia” na antenie TVP Info rozmawiali o przegłosowanej w ub. tygodniu przez Parlament Europejski rezolucji, w której europosłowie skrytykowali przyjętą przez polski parlament ustawę o powołaniu komisji do zbadania rosyjskich wpływów i nowelizację Kodeksu wyborczego. Odrzucono również zgłoszone przez EKR poprawki, które zakładały uruchomienie należnych Polsce środków z Funduszu Odbudowy, przekazanie Polsce środków na wsparcie uchodźców z Ukrainy i odejście od projektu przymusowej relokacji migrantów. Wiceprzewodnicząca zarządu krajowego Noweli Lewicy Paulina Piechna-Więckiewicz próbowała przekonywać jednak, że rezolucja ta „nie jest przeciwko Polsce”.
- „Głosowanie przeciwko wam to nie jest głosowanie przeciwko Polsce. Przestańcie utożsamiać Polskę ze sobą”
- zwróciła się do wiceszefa MSZ Pawła Jabłońskiego.
W odpowiedzi wiceminister przypomniał rezolucję z 21 października 2021 roku, w której wezwano Komisję Europejską „do stosowania niekorzystnych korekt finansowych przeciwko Polsce”.
- „Nie przeciwko PiS, a przeciwko Polsce. Tak głosowaliście w PE. Nie wymażecie tego. (…) być może się pani też czegoś dowiedziała, może pani tego nie wie, może ja panią uświadamiam w tej chwili”
- powiedział polityk.
Wówczas najwyraźniej przedstawicielce Lewicy zabrakło argumentów, bo postanowiła w odpowiedzi… oskarżyć swojego oponenta o seksizm.
- „Jest pan seksistą. Jak panowie przerywacie sobie nawzajem, to jest dobrze. Co chwilę pan coś dopowiada”
- stwierdziła.
Wiceminister zauważył, że to typowy argument lewicy.
- „Jeżeli państwo słyszycie merytoryczne argumenty, to mówicie, że to seksizm. Za chwilę mi pani rasizm zarzuci. Ja nie chcę stosować jakichkolwiek kryteriów płciowych, rasowych czy innych. Jest pani Polką, ma pani obowiązki polskie i ma pani obowiązek głosować za polskim interesem, a nie przeciwko Polsce i to dotyczy każdego”
- podkreślił.
