Marszałek Sejmu w rozmowie na antenie TVN24 zupełnie ignoruje tym samym Kancelarię Prezydenta i jej krytykę w związku z pseudoślubowaniem sędziów TK w Sejmie. Dalej powiedział:

„[…] Nie będziemy jako Kancelaria Sejmu odpowiadali już na żadne zaczepki. Ten czas się skończył. Dzisiaj wobec prezydenta sędziowie złożyli przysięgę”.

Argumentował, że PiS wspólnie z prezydentami Dudą i Nawrockim „rozmontował system sprawiedliwości w Polsce” i „ktoś musi go wreszcie naprawić”. Wskazał siebie jako jedną z osób, które musiały powiedzieć: dość.