W ukraińskiej przestrzeni publicznej pojawił się cały szereg tekstów, nagrań i opinii podkreślających, że w obecnej sytuacji Polska ma realny wpływ na struktury unijne i potrafi bronić w nich swoich interesów. Brzmi to dość paradoksalnie w kontekście powszechnego przekonania Polaków o niezdolności rodzimych elit do walki o swoje w Brukseli i Strasburgu.