Nie milkną echa poniedziałkowego zatrzymania pięciu byłych i obecnych menedżerów Orlenu. Murem za zatrzymanymi stanęli europosłowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy na zwołanej we wtorek (6.10.) konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim jednoznacznie potępili akcję służb, podkreślając, że zatrzymania mają charakter typowego nękania politycznego.
Głos w sprawie zatrzymania menedżerów Orlenu zabrał przede wszystkim sam były prezes koncernu, a obecnie europoseł PiS:
– Zatrzymuje się menedżerów i byłych menedżerów Orlenu za to, że paliwo w Polsce było poniżej 6 złotych? To jest zarzut? To jest skandal nad skandale! – grzmiał były prezes. – Obniżka cen paliwa to są normalne działania biznesowe, które w tamtym czasie Orlen realizował. Przypomnę, że mieliśmy zapaść chlorkową, czyli kryzys chlorkowy, gdy ropa nie płynęła rurociągami; mieliśmy kwestię pandemii; mieliśmy wojnę na Ukrainie; w tym czasie ropę po 120 dolarów za baryłkę, a dolar kosztował 4,40 zł! – wyliczał Daniel Obajtek. – Mieliśmy w 2023 roku kryzys Palestyna-Izrael, wówczas cieśnina Ormus również była zablokowana, a ropa kosztowała ponad 100 dolarów! Wtedy również prowadziliśmy działania stabilizacyjne i nie przeszkadzały one w zarabianiu. Zysk netto w 2023 roku wyniósł 20 mld złotych! Więc pytam, dlaczego menedżerowie są więzieni za to, że Orlen przynosił zysk, a paliwa w Polsce były poniżej 6 zł?
Daniel Obajtek podkreślił też, że prokuratura nie jest kompetentna, aby badać, czy złamane zostały procedury konkurencyjne.
Słowa Daniela Obajtka potwierdził Arkadiusz Mularczyk, z zawodu adwokat:
– Prokuratorzy to prawnicy, a nie ekonomisci zajmujący się gospodarką, więc będzie zlecona opinia biegłych. Opinia będzie wydana – może za pół roku, może za rok, a może za 2 lata. I pewnie ta sprawa zakończy się umorzeniem, więc zatrzymania menedżerów to niewątpliwie spektakl polityczny, za którym nie kryją się żadne przestępstwa.
Dominik Tarczyński jako głównego winowajcę zaistniałej sytuacji wskazał premiera Donalda Tuska:
– Tusk jest nieudacznikiem, a imposybilizm to jego główna cecha polityczna. Sposób na realizację polityki według Tuska to zarządzanie strachem. Obiecywał paliwo po 5,19 zł, więc de facto oszukał i wyłudził głosy od Polaków, bo wszyscy widzą, jakie są ceny. Wierzę, że konsekwencje oszustwa poniesie niebawem, podczas wyborów.
Z kolei Jadwiga Wiśniewska wskazała na mściwość Donalda Tuska, polityczną zemstę i kompleksy rządzących:
– Mamy do czynienia z represjami politycznymi w Polsce. Postępuje brutalizacja życia politycznego i dokonuje się ręcznego sterowania wymiarem sprawiedliwości. Ja rozumiem, że obecnie rządzący mogą mieć kompleksy względem rządu Prawa i Sprawiedliwości, który bardzo skutecznie zarządzał finansami publicznymi, ale najwyższy czas, aby się otrząsnęli. Apeluję z tego miejsca o przyzwoitość!
Tobiasz Bocheński skonstatował, że zatrzymanie menedżerów to zagrywka polityczna, mająca sprawić wrażenie, że łamane jest prawo:
– Z czymś takim, z takim barbarzyństwem i z taką dziczą prawną nie mieliśmy w Polsce nigdy do czynienia. Pamiętajmy, że mówimy tylko i wyłącznie o osobach niewinnych, ponieważ żaden sąd nie stwierdził, że są winne!
Poseł Bocheński, który sam jest prawnikiem, krytycznie ocenił działania prokuratury, której „praktycznie nie ma” oraz „niszczenie sądownictwa poprzez dzielenie sędziów na sędziów i tak zwanych neosędziów”, a zwracajac się bezpośrednio do premiera skwitował:
– Ta metoda panie Donaldzie Tusk nie działa. My się pana nie boimy. My będziemy stali murem za wszystkimi tymi politykami, menedżerami, urzędnikami, którzy walczyli o polską rację stanu i o kieszenie Polaków. Nas nie zastraszycie.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.