Afera

Afera w Szpitalu Południowym. Prokuratura o zarzutach wobec Dawida K.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że „lekarz Dawid K. usłyszał zarzut popełnienia oszustwa na kwotę 583 tys. zł poprzez złożenie nierzetelnych faktur”.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Dawid Kacprzyk)
Fot. screenshot: YouTube (Dawid Kacprzyk)

Wczoraj w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie przeprowadzono czynności z głównym bohaterem afery w warszawskim Szpitalu Południowym – młodym lekarzem Dawidem K., który mimo braku specjalizacji został koordynatorem SOR i zarobił w rok 1,6 mln zł. O szczegółach na dzisiejszej konferencji prasowej opowiedział prok. Piotr Antoni Skiba.

- „Aktualnie prowadzone są cztery śledztwa dotyczące nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. Dwa z nich zostały wszczęte w czerwcu po pierwszych doniesieniach medialnych, po przeprowadzonych pierwszych czynnościach sprawdzających”

- wskazał.

Wyjaśnił, że pierwsze z tych śledztw dot. oszustwa na szkodę szpitala, w związku z „przedłożeniem nierzetelnych faktur i wyłudzeniem kwoty około 500 tys. zł nienależnych poborów osiągniętych przez jednego z lekarzy”. Na podstawie zebranego dotychczas materiału Dawidowi K. przedstawiono zarzut oszustwa na mieniu znacznej wielkości. Wobec lekarza zastosowano policyjny dozór, poręczenie majątkowe w wysokości 200 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju.

Zeznania lek. Emila Jędrzejewskiego 

Prokuratura bada też okoliczności, o których w głośnym wywiadzie opowiedział dr Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym.

- „Rozmawialiśmy ze wszystkimi świadkami wskazywanymi przez doktora Jędrzejewskiego. Przesłuchiwaliśmy też wszystkie osoby, które pojawiały się w dokumentacji gromadzonej cyklicznie. Możemy na tym etapie już potwierdzić, że te zeznania nie są tak kategoryczne, jakby się wszyscy spodziewali zwłaszcza po obejrzeniu pamiętnego wywiadu w Kanale Zero. Mogę potwierdzić, że są to zeznania świadka głównie ze słyszenia, a nie świadka naocznego. Ich stopień kategoryczności jest bardzo ograniczony. W zakresie tych wątków, które są badane w ramach tego śledztwa, poruszamy kwestię prawidłowości robienia stażu przez doktora Dawida K. i robienia przez niego specjalizacji”

- powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Prokuratura nie potwierdza też doniesień na temat funkcjonowania tzw. saloniku VIP w szpitalu.

- „W szczególności żadna z przesłuchanych osób nie potwierdziła, iż widziała jakichś polityków, celebrytów albo nawet doktora Dawida K. w tych pomieszczeniach”

- przekazał prok. Skiba.

Przyznał jednak, że „w zeznaniach kilku świadków, głównie z rejestracji SOR-u, pojawiła się kwestia skróconej ścieżki udzielania porad medycznych”. Prokuratura wytypowała kilkanaście osób, w tym polityków i osoby rozpoznawalne, które zostaną w najbliższych dniach przesłuchane w tej sprawie. 

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej