Osobny podnóżek daje więcej swobody – ale potrzebuje swojego miejsca
Fotel i podnóżek jako dwa niezależne elementy możesz ustawiać dokładnie tak, jak jest Ci wygodnie. Przysunąć podpórkę bliżej, odsunąć ją albo całkowicie zabrać, gdy akurat jej nie potrzebujesz.
To rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę: podnóżek nie musi pełnić wyłącznie jednej funkcji. W zależności od konstrukcji może przydać się jako dodatkowa pufa czy niewielkie siedzisko podczas spotkania ze znajomymi. Łatwiej też zmieniać ustawienie całego kącika wypoczynkowego.
Trzeba jednak pamiętać, że dwa elementy zajmują więcej przestrzeni niż sam fotel. Szczególnie w niewielkim salonie warto więc sprawdzić nie tylko wymiary mebla, ale również powierzchnię potrzebną po wysunięciu nóg.
A może podnóżek wysuwany z fotela?
Tutaj zasada jest odwrotna: mniej swobody w ustawianiu, ale większa spójność i wygoda obsługi. Podpórka pozostaje częścią fotela i pojawia się wtedy, gdy chcesz przejść z klasycznej pozycji siedzącej do bardziej relaksacyjnej.
Takie rozwiązanie może spodobać Ci się szczególnie wtedy, gdy:
- nie chcesz przestawiać osobnego podnóżka,
- zależy Ci na jednym zwartym meblu,
- fotel ma służyć głównie do oglądania filmów lub wieczornego odpoczynku,
- w salonie nie ma miejsca na dodatkową pufę stojącą na stałe.
Oba warianty warto zobaczyć obok siebie, zanim podejmiesz decyzję. Na https://www.brw.pl/meble/meble-wypoczynkowe/fotele/rodzaj-z-podnozkiem/ Black Red White prezentuje zarówno fotele występujące z osobnym podnóżkiem, jak i modele rozkładane oraz wyposażone w funkcję relaks. Dzięki temu łatwiej porównać konstrukcje i ocenić, czy w Twoim wnętrzu lepiej odnajdzie się niezależna podpórka, czy mechanizm zintegrowany z fotelem. BRW pokazuje też różne formy tych mebli – od klasycznych uszaków po bardziej rozbudowane fotele wypoczynkowe.
Dwa rozwiązania, dwa różne sposoby odpoczynku
| Jeśli zależy Ci na… | Osobny podnóżek | Wysuwany mechanizm |
| dowolnym ustawianiu podpórki | ✓ | – |
| dodatkowej pufie w salonie | ✓ | – |
| zwartej konstrukcji | – | ✓ |
| szybkim przejściu do pozycji relaksacyjnej | ✓ | ✓ |
| ograniczeniu liczby osobnych mebli | – | ✓ |
| możliwości całkowitego odsunięcia podnóżka | ✓ | – |
Nie warto jednak wybierać wyłącznie na podstawie liczby zalet. Jeśli lubisz zmieniać pozycję i raz opierasz stopy, a za chwilę wolisz usiąść bokiem, osobny element może być wygodniejszy. Jeżeli natomiast chcesz jednym ruchem rozłożyć fotel przed filmem, zintegrowany mechanizm ogranicza dodatkowe czynności.
Ile miejsca naprawdę potrzebuje fotel z podnóżkiem?
Tu łatwo o pomyłkę. Fotel może bez problemu zmieścić się w wybranym kącie salonu, ale po rozłożeniu nagle zaczyna kolidować ze stolikiem kawowym albo blokować przejście.
Przed zakupem wykonaj szybki test:
Zmierz fotel w pozycji użytkowej.
Przy modelu rozkładanym liczy się nie tylko jego podstawowa głębokość, ale też przestrzeń potrzebna po wysunięciu podnóżka.
Zaznacz wymiary na podłodze.
Taśma malarska pozwoli zobaczyć rzeczywistą skalę mebla lepiej niż same liczby w karcie produktu.
Sprawdź główny ciąg komunikacyjny.
Do fotela powinno dać się podejść bez przeciskania się między nim a kanapą czy stolikiem.
Pomyśl o pozycji podnóżka wtedy, gdy go nie używasz.
W przypadku osobnego elementu dobrze od razu wiedzieć, gdzie będzie stał na co dzień.
Czy fotel z osobnym podnóżkiem łatwiej dopasować do aranżacji?
Często tak, ponieważ dwa elementy dają więcej możliwości ustawienia. Podnóżek możesz ustawić centralnie przed fotelem, lekko z boku albo wykorzystać niezależnie. Dobrze wygląda również zestawienie obu części z niewielkim stolikiem i lampą podłogową – w ten sposób powstaje osobna strefa do czytania.
Zintegrowany mechanizm daje natomiast bardziej uporządkowany efekt. Nic nie stoi przed fotelem wtedy, gdy podnóżek jest schowany, dlatego może być wygodniejszym rozwiązaniem w salonie, w którym każdy fragment wolnej podłogi ma znaczenie.
Nie zapominaj też o samej bryle. Im bardziej rozbudowana funkcja relaksacyjna, tym masywniejszy może być fotel, dlatego w małym wnętrzu warto równoważyć ją lekkimi wizualnie meblami wokół.
Wybierz nie sam podnóżek, ale sposób odpoczynku
Nie ma rozwiązania wygodniejszego dla każdego. Osobny podnóżek wygrywa elastycznością – możesz przesuwać go, odkładać i wykorzystywać niezależnie. Mechanizm wysuwany spod siedziska stawia natomiast na prostotę: wszystko pozostaje w jednym meblu i jest gotowe wtedy, gdy chcesz się rozsiąść.
Pomyśl więc o swoim typowym wieczorze, a nie o idealnej aranżacji ze zdjęcia. Jeśli najczęściej siadasz z książką i lubisz zmieniać pozycję, docenisz mobilny podnóżek. Jeśli jednym ruchem chcesz przejść z siedzenia do oglądania filmu z nogami uniesionymi do góry, zintegrowany mechanizm może okazać się trafniejszym wyborem.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.