Szokujące

Szokujące słowa Żurka. Porównał działania prokuratury do... „łapania” ludzi po wojnie. Przydacz: To hańba

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek porównał działania podległych sobie instytucji do działań… wymiaru sprawiedliwości Polski Ludowej po zakończeniu II wojny światowej? „Niestety wiele to mówi o jego mentalności i wzorach” – zareagował na te szokujące sowa Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Radio ZET, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot: YouTube (Radio ZET, Janusz Jaskółka)

Minister Żurek gościł w programie „Rozmowy Piaseckiego” na antenie TVN24, gdzie w wyjątkowo szokujący sposób odniósł się do sprawy posła Marcina Romanowskiego. 

- „To jest tak, jak mieliśmy czas powojenny, kiedy łapano różnych ludzi odpowiedzialnych za różne bardzo poważne przestępstwa i często ci, którzy byli na samym szczycie piramidy, oni wpadali na końcu, ale też była siatka osób, która im pomagała”

- stwierdził.

Na jego wystąpienie zareagował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, który przypomniał, iż „szacuje się, że w latach 1944–1956 w wyniku terroru komunistycznego w Polsce śmierć poniosło około 50 tysięcy osób, a z powodów politycznych aresztowano i uwięziono ponad 250 tysięcy ludzi”.

- „Jest hańbą, że dzisiejszy Minister Sprawiedliwości używa takich porównań. Niestety wiele to mówi o jego mentalności i wzorach”

- podkreślił.

 

Źródło: 300Polityka.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej