Czy polska szkoła ma jeszcze przede wszystkim kształcić intelekt i przekazywać wiedzę? A może najważniejsze staje się dobre samopoczucie uczniów? Reforma26, przygotowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej kierowane przez Barbarę Nowacką, wywołuje kontrowersje. W jednym z programów telewizyjnych nauczycielka ostro skrytykowała założenia reformy, porównując eksponowany przez resort „dobrostan” do pojęcia stosowanego w hodowli zwierząt. Zarzuciła również ministerstwu realizowanie polityki oświatowej inspirowanej zagranicznymi koncepcjami.