Daniel Olbrychski w ostatnich latach bardziej niż z genialnych kreacji filmowych, stał się znany z budowania przemysłu nienawiści i pogardy wobec tych, z których politycznymi wyborami się nie zgadza. Teraz aktor wylewa swoje żale w liście do premiera, bo okazało się, że jego wypowiedzi medialne mają swoje konsekwencje.