Bronisław Komorowski ostro skrytykował decyzję Karola Nawrockiego o zastosowaniu prawa łaski wobec Piotra Staruchowicza, znanego jako „Staruch”. Były prezydent uznał, że uchylenie zakazu wstępu na imprezy masowe nie jest sprawą na tyle nadzwyczajną, aby angażować jedną z najważniejszych konstytucyjnych prerogatyw głowy państwa.