Uwaga
1. Mimo gwałtownego wzrostu cen surowców energetycznych o kilkadziesiąt procent, w przypadku jednego z nich peletu, aż ponad 60% w stosunku do końca 2023 roku , rząd Tuska nawet nie rozważa wprowadzenia jakiejkolwiek pomocy dla gospodarstw domowych, ani przedsiębiorstw. Ba przykład reakcji rządu Tuska na wzrost cen paliw, wywołany konfliktem w Zatoce Perskiej, pokazuje, że nawet w odniesieniu tylko do paliw, a więc benzyny i oleju napędowego, tylko nacisk opozycji i składanie kolejnych projektów ustaw o obniżce VAT-u i akcyzy, doprowadziło do tego, że wreszcie zdecydowano się te podatki obniżyć. Ale trwało to zaledwie 3 miesiące i akurat wtedy kiedy zaczęły się wyjazdy wakacyjne z jednej strony, z drugiej intensywne prace polowe, rząd wycofał się z obniżki podatków i ceny paliw gwałtownie wzrosły co spowodowało skok inflacji do 3,4%.