Donald Tusk przedstawia swój rząd jako najbardziej proeuropejski gabinet w historii III RP, ale unika debaty o jednym z najważniejszych elementów integracji – wejściu Polski do strefy euro. Były premier i były prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka przekonuje, że rezygnacja ze złotego mogłaby obniżyć stopy procentowe, raty kredytów oraz koszty modernizacji gospodarki. Rządzący nie podejmują jednak tematu w obawie przed reakcją wyborców.