At-Tajjiba to ostatnia w pełni chrześcijańska wioska na Zachodnim Brzegu. Posunięcie armii izraelskiej zdaniem bp. Curry’ego doprowadzi do strat w postaci dochodów, jakie miejscowa ludność czerpie z turystyki i pielgrzymek. „Rząd izraleski musi znaleźć sposób chronienia prawowitych społeczności przed przemocą osadników, jednocześnie pozwalając obywatelom na prowadzenie ich zwykłych biznesów” – stwierdził biskup.
Bp Curry odwołał się do swojej styczniowej wizyty w Ziemi Świętej i zwrócił uwagę na doniesienia o napaściach, zastraszaniu, coraz większej liczbie punktów kontrolnych oraz presji finansowej na miejscową ludność. Jego zdaniem zastraszanie ze strony żydowskich osadników jest „bardzo realne”. Prowadzi to do opuszczania tych terenów przez mieszkańców, gdyż rodziny nie mogą wychowywać dzieci w bezpiecznym środowisku. Biskup podkreślił, że zgodnie z nauką Kościoła „ludzka godność nie może stosować się do jednej osoby, a do drugiej nie”.
Jednocześnie bp Curry skrytykował rząd Wielkiej Brytanii za brak natychmiastowej reakcji na „poważne naruszanie praw człowieka” i przemoc osadników na Zachodnim Brzegu mimo „jasnego zrozumienia powagi sytuacji”. Jego zdaniem ten brak presji, by chronić miejscową ludność przed przemocą, oznacza, że władze izraelskie nie ponoszą też żadnej odpowiedzialności za swoje działania. Jego zdaniem dochodzi na tych terenach do „poważnego łamania prawa międzynarodowego” oraz „naruszania wolności religijnej”.
Bp Curry zachęcił katolików Anglii i Walii, by kontaktowali się ze swoimi parlamentarzystami w sprawie sytuacji w At-Tajjibie, by nakłonić ich do podjęcia działań w tej sprawie. Podkreślił także 2000 lat obecności chrześcijan w Ziemi Świętej i zwrócił uwagę na tragedię, jaką byłoby ich zniknięcie z tego rejonu. „Chrześcijanie chcą po prostu żyć wraz ze swoimi sąsiadami w pokoju, ze sprawiedliwością i godnością” – zacytował biskup miejscowego proboszcza ks. Bashara Fawadleha.
Oświadczenie bp. Curry’ego pojawiło się, gdy doniesienia mówią narastających atakach żydowskich osadników na chrześcijan zamieszkujących At-Tajjibę, która liczy sobie ok. 1500 mieszkańców. Wśród tych napaści odnotowano podpalenie pól, także terenu w pobliżu kościoła, wrzucanie koktajli Mołotowa do domów, podpalenia pojazdów, graffiti z pogróżkami, wypasanie bydła na prywatnej ziemi, a także uzbrojone patrole terroryzujące mieszkańców oraz inne incydenty.
Również ks. Fawadleh uważa, że ma to na celu wywarcie presji na chrześcijańskie rodziny poprzez zastraszanie, aby opuściły te tereny. Zauważył on także, że napaści wcale nie ustały wraz z ogłoszeniem strefy militarnej. Zwrócił się on z apelem do ojca świętego i katolickich diecezji na świecie o zabranie głosu i interwencję.
„Ponawiam mój apel o zakończenie nieustannej przemocy wobec cywilnej ludności palestyńskiej na Zachodnim Brzegu i pilnie apeluję do społeczności międzynarodowej o działania na rzecz przedstawienia dwupaństwowego rozwiązania na rzecz sprawiedliwości i trwałego pokoju” – powiedział papież Leon XIV w czasie Modlitwy na Anioł Pański w minioną niedzielę, reagując na sytuację w Palestynie.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.