Izrael i Żydzi

Premier Izraela: Chrześcijańskie wioski w Libanie prosiły nas o aneksję

„Spośród wiosek chrześcijańskich w Libanie niektóre nawet poprosiły o aneksję przez Izrael, ponieważ chronimy je przed fanatykami z Hezbollahu, którzy chcą ich zabić. I robimy to samo wszędzie wobec chrześcijan” – powiedział premier Izraela Beniamin Netanjahu w niedzielnym wywiadzie dla Fox News. Izraelski lider dodał, że nie chodzi tylko o chrześcijan, ale także o Druzów i muzułmanów, a wśród tych ostatnich zarówno szyitów, jak i sunnitów.

2 min czytania
Benjamin Netanyahu
Benjamin Netanyahu · fot. Screenshot - YouTube/Benjamin Netanyahu yt Sky News Australia

Netanjahu nie podał jednak nazw konkretnych miejscowości. Jego wypowiedź spotkała się natomiast z reakcją. Hanna al-Amil, burmistrz chrześcijańskiej miejscowości Rumajsz (Rmeish) odrzucił twierdzenia premiera Izraela. Piętnaście wiosek przygranicznych – twierdzi burmistrz – zamieszkałych w większości przez chrześcijan, wydało wspólne oświadczenie. Potwierdzają one zarówno swą lojalność wobec Libanu, jak i oświadczają, że nie mają prawa ubiegać się o ochronę z zagranicy. Nie pozwolą też na wykorzystywanie swojego cierpienia.

Stanowisko przygranicznych wiosek pochwalił Nabih Berri, przewodniczący libańskiego parlamentu. Ostrzegł przed izraelską dezinformacją. Jednak mieszkańcy terenów przygranicznych, odrzucając aneksję ze strony Izraela, jednocześnie wyrażają niezadowolenie z powodu bezczynności rządu Libanu. Ich zdaniem rząd nie potrafi zadbać o suwerenność własnych ziem, co pozostawiło ludność na terenach przygranicznych „na łasce nielegalnej broni” w rękach Hezbollahu. A to z kolei doprowadziło do wybuchu wojny, co niesie cierpienie mieszkańcom wiosek.

Tymczasem Izrael kontynuuje działania lądowe i powietrzne, wyburza też budynki, które rzekomo są wykorzystywane przez Hezbollah. Siły Obronne Izraela ostrzegają mieszkańców wiosek przed wpuszczaniem obcych – potencjalnych bojowników Hezbollahu. Israel Katz, izraelski minister obrony, stwierdził, że Siły Obronne Izraela pozostaną do odwołania w utworzonych strefach bezpieczeństwa zarówno w Libanie, jak i Syrii oraz Strefie Gazy.

Według szacunków libańskiego Ministerstwa Zdrowia, od chwili zaatakowania Izraela przez Hezbollah wysiedlono ponad milion osób. Z tego 400 tys. wróciło do domów. Pomoc w rejonach, gdzie pozwala na to bezpieczeństwo, niesie misja UNIFIL – Tymczasowe Siły Zbrojne ONZ w Libanie.

 

jjf/breitbart.com; arabnews.com

Źródło: mp/Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej