Swoimi ustaleniami w tej sprawie dzieli się portal Polsat News.
- „Jak Hołownia wróci, to Katarzyny momentalnie nie ma w rządzie”
- twierdzi rządowe źródło serwisu.
Portal zaznacza, że wejście Hołowni do rządu jest „poważnie rozważane”. Wcześniej mówiło się, że mógłby on objąć resort kultury. Ma to być jednak nieprawda.
- „Według źródeł reportera Polsat News Pawła Balinowskiego, Hołownia miałby stanąć na czele resortu funduszy i polityki regionalnej i jednocześnie otrzymać tekę wicepremiera w rządzie Donalda Tuska”
- czytamy.
Zmiany te nie dotyczyłyby jednak wyłącznie rządu, ale wpisywałyby się w „polityczny zamach na Pełczyńską-Nałęcz” w Polsce 2050. Hołownia miałby przejąć stery nad ugrupowaniem i doprowadzić do scalenia z odłączonym od partii klubem Centrum.
Co na to sam zainteresowany?
- „Na razie jestem na urlopie z rodziną, więc nawet gdyby, to do końca miesiąca pewnie nic się nie wydarzy”
- oświadczył Hołownia.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.