Św. Katarzyna Tekakwitha otrzymała swoje imię na cześć św. Katarzyny ze Sieny. Była Indianką z plemienia Mohawków, która nawróciła się pod wpływem francuskich jezuitów na katolicyzm w wieku lat 19. Zamieszkała w misji jezuickiej w wiosce Kahnawake w pobliżu Montrealu, składając ślub zachowania dziewictwa.
„Smużenie” to rytuał, który – jak wyjaśniają sami rdzenni Amerykanie – polega na paleniu ziół i żywicy w celu „oczyszczenia” miejsca z negatywnej energii i sprowadzenia dobrych duchów. Dym pełni tutaj rolę „modlitwy i duchowego połączenia” między zgromadzonymi. Ceremonię smużenia poprowadził Richard Duran z plemienia Pascua Yaqui. Wprawdzie uroczystość odbyła się w lipcu, ale dopiero teraz została nagłośniona przez media.
Z artykułu czasopisma „North Carolina Catholics” z lipca tego roku można się też dowiedzieć, że ks. David Miller, który również wziął udział w uroczystości i jest kapelanem wspólnoty rdzennych Amerykanów odmówił „tradycyjną modlitwę na cztery strony” świata. Jak wyjaśnia Emily Mangiaracina z „Life Site News”, jest to tradycyjna „pogańska modlitwa” kierowana do Stwórcy, ale także przywołująca „duchy” kojarzone z północą, południem, wschodem i zachodem.
Dziennikarka dodaje, że to modlitwa „promowana przez Catholic Tekakwitha Conference”, choć swoje źródła ma pogańskie. Mówi ona o tym, że to nie człowiek stworzył sieć życia, na którą jest zdany i że „cokolwiek (...) zrobi z tą siecią, robi sobie samemu”.
Mangiaracina zwraca uwagę na słowa Renée Fisher z African Ancestry Ministry and Evangelization Network, która snując refleksje nad sensem inkulturacji „zachęciła ludzi to przyjęcia całego świata, który ich otacza, jednocześnie także traktując [różne] tradycje z szacunkiem i pozostając dostrojonym na przykład zarówno do Kościoła, jak i rdzennych ludów”. Publicystka uważa, że takie podejście jest sprzeczne z wiarą katolicką, gdyż „szanowanie i czczenie fałszywych bożków w religiach pogańskich jest obrazą Boga”.
Jak podaje „North Caroline Catholics”, bp Zarama rozbawił zgromadzonych, kiedy powiedział, że „zatańczyłby sercem, a nie ciałem, ponieważ wyzwanie, jakim jest taniec do [dźwięków] muzyki, może być frustrujące”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.