O sprawie informuje Wirtualna Polska. Politycy ci planują powołanie odrębnej delegacji działającej w ramach grupy Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, do której PiS należy od lat. Dopiero po przeprowadzeniu tej procedury partia Jarosława Kaczyńskiego ma ich formalnie usunąć ze swoich struktur.
Karol Karski, odpowiedzialny w PiS za dyscyplinę partyjną, skontaktował się z jednym z eurodeputowanych z obozu Morawieckiego. Według relacji przekazanej Wirtualnej Polsce, Karski wprost zapytał, czy politycy zamierzają sami odejść z delegacji, bo partii brakuje mechanizmu, by ich usunąć. Cytowany przez portal polityk Rozwoju Plus przyznał, że decyzja o wyjściu i utworzeniu własnej struktury jest już podjęta.
Tło sporu to decyzja Koleżeńskiego Sądu Dyscyplinarnego PiS z 13 sierpnia, który wykluczył z partii aż 38 posłów i 2 senatorów należących do klubu Rozwój Plus, wśród nich byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Co istotne, tym wykluczeniem nie zostali objęci europosłowie wybrani z list PiS, którzy jednak sympatyzują z Morawieckim – Michał Dworczyk, Waldemar Buda i Piotr Müller. Powód jest czysto formalny: nie są członkami klubu parlamentarnego w Sejmie, więc statutowy przepis o wykluczeniu ich nie dotyczy.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.