O projekcie ustawy szef rządu mówi w czasie dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów.
- „Dzisiaj przyjmiemy ustawę jako rząd, zgodnie z którą radykalnie przyspieszymy proces przygotowania oraz realizacji kluczowych inwestycji. Chodzi tu o radykalne ułatwienia i zmianę rutyn administracyjnych”
- powiedział.
Następnie przewodniczący Koalicji Obywatelskiej postanowił zwrócić się do prezydenta Karola Nawrockiego.
- „Mam jedną prośbę. Na miłość Boga, niech panu nawet nie przyjdzie do głowy taki pomysł, aby zawetować tę ustawę, dzięki której chcemy przyspieszyć te inwestycje”
- powiedział.
- „Niech panu nawet nie przyjdzie do głowy, aby zawetować tę ustawę”
- powtórzył.
Czy w rzeczywistości projekt jest aż tak słaby, że premier musi w ten sposób „zaklinać” głowę państwa, by mieć nadzieję na jego wejście w życie?
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.