Odlot

Tusk odwołuje się do… miłości Boga. Tak zwrócił się do prezydenta

W absurdalny sposób premier Donald Tusk zwrócił się do prezydenta w sprawie przygotowanej przez rząd ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Kancelaria Premiera, Karol Nawrocki)
Fot. screenshot: YouTube (Kancelaria Premiera, Karol Nawrocki)

O projekcie ustawy szef rządu mówi w czasie dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów.

- „Dzisiaj przyjmiemy ustawę jako rząd, zgodnie z którą radykalnie przyspieszymy proces przygotowania oraz realizacji kluczowych inwestycji. Chodzi tu o radykalne ułatwienia i zmianę rutyn administracyjnych”

- powiedział.

Następnie przewodniczący Koalicji Obywatelskiej postanowił zwrócić się do prezydenta Karola Nawrockiego.

- „Mam jedną prośbę. Na miłość Boga, niech panu nawet nie przyjdzie do głowy taki pomysł, aby zawetować tę ustawę, dzięki której chcemy przyspieszyć te inwestycje”

- powiedział.

- „Niech panu nawet nie przyjdzie do głowy, aby zawetować tę ustawę”

- powtórzył.

Czy w rzeczywistości projekt jest aż tak słaby, że premier musi w ten sposób „zaklinać” głowę państwa, by mieć nadzieję na jego wejście w życie?

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej