Odlot

Środa oburzona 15 sierpnia. „Ryk Nawrockiego”, „narzędzia mordu” i nadzieja na koniec państw narodowych

Prof. Magdalena Środa postanowiła w dzisiejsze święto podzielić się z Polakami swoją „mądrością”. Pisze więc o nadziei na koniec państw narodowych, okropieństwie defilad oraz „nacjonalizowaniu i militaryzowaniu symbolu kobiecej troski”.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (TVP Info Extra)
Fot. screenshot: YouTube (TVP Info Extra)

Prof. Środa nie pozostawia swoim czytelnikom złudzeń – filozofka nie przepada za dzisiejszym świętem.

- „Dziś dziwaczny dzień z jednej strony defilada z drugiej Wniebowzięcie. Nienawidzę defilad (ta będzie wyjątkowo męcząca bo towarzyszyć jej będzie ryk Nawrockiego), bo defilady to ekshibicjonistyczne chwalenie się narzędziami mordu”

- pisze na Facebooku (pisownia oryginalna). 

- „W epoce państw narodowych  (która mam nadzieję przeminie) państwa zapewne muszą mieć gotowość do mordowania bliźnich ale stanowczo nie powinny się tym tak ostentacyjnie chwalić”

- dodaje.

Dalej wykładowczyni etyki przechodzi do religijnego wymiaru dzisiejszego dnia.

- „Myślę też, że tylko w jakiejś skrajnej wersji patriarchatu, jaką mamy, pełna miłości i troski Maryja mogła zostać połączona z zabijaniem, wojną i nacjonalizmem. Bo rzekomo obroniła Polskę przed Bolszewikami, tak jak Duch Święty przeprowadził Polskę od Komunizmu do epoki Balcerowicza (- jak dowiadujemy się z "poprawki", która wprowadził w Muzeum II Wojny Światowej jej dawny dyrektor "ryk" Nawrocki)”

- grzmi zadeklarowana przeciwniczka militaryzmu i mowy nienawiści.

- „Stanowczo protestuje przeciwko nacjonalizowaniu i militaryzowaniu tego symbolu kobiecej troski i poświęcenia”

- kończy swój wywód. 

W ten sposób autorka sprowadza całą religijną i historyczną tradycję związaną z maryjnym wymiarem polskiej tożsamości do „skrajnego patriarchatu”, „nacjonalizmu” i „militaryzmu”, próbując zanegować obecną od ponad stu lat w polskiej świadomości interpretację zwycięskiej Bitwy Warszawskiej. Może, gdyby nie walczyła z „patriarchatem” i „militaryzmem” przez wylewanie swojej nienawiści w mediach społecznościowych, byłaby w tym jednak skuteczniejsza?

Źródło: Facebook, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej