Kard. Ryś przypomniał w swoim liście, że grzechem jest nie tylko przemoc, ale również obojętność wobec przemocy.
- „>>Patrzeć na świat od dołu<< – a nie >>z góry<< (!) to niesłychanie ważna podpowiedź papieża Leona – Maryi – ostatecznie Pana Boga: patrzeć z pozycji >>maluczkich<<, a nie wielkich i możnych; NIE z perspektywy władzy i siły. To ważne jest zawsze, ale chyba szczególnie w sytuacjach napięć, konfliktów interesów i przekonań. Tych niestety nie brakuje – dobrze wiemy: nasze codzienne relacje (od rodzinnych, przez sąsiedzkie, po społeczne, polityczne i kościelne) WSZYSTKIE pełne są agresji, pretensji, nadużywania siły i władzy, wymiany oskarżeń i osądów, niekończących się sporów”
- napisał purpurat.
- „Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców. Mówimy o tym już chyba wszyscy. Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również”
- dodał.
Duchowny podkreślił, że „miłosierny Bóg widzi słabych i patrzy oczyma słabych”.
- „Takiego też miłosierdzia nas uczy: Miłosiernym jest ten, kto nie tylko DOSTRZEGA ubogiego (widzi i – konsekwentnie – pomaga), ale również otwiera się na jego WIDZENIE świata – jest zainteresowany jego prawdą i rozumieniem rzeczywistości – gotów jest je poznawać i się ich uczyć”
- zauważył.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.