Parada morska w Gdyni wystartowała o godz. 11:30. Zaangażowano w nią około 20 jednostek Marynarki Wojennej. Na początku wydarzenia głos zabrał premier Donald Tusk.
- „Spotykamy się zawsze w rocznicę Bitwy Warszawskiej - zwycięskiej bitwy, jednej z najważniejszych w dziejach nie tylko naszego kraju, ale i świata. Tego dnia pamiętamy i składamy hołd wszystkim bohaterom naszej historii”
- mówił.
Szef rządu wskazał na program SAFE, w ramach którego 3,4 mld zł ma trafić na projekty pod hasłem „Bezpieczny Bałtyk”.
- „Chronimy nasze wybrzeże, infrastrukturę krytyczną i morskie szlaki handlowe”
- zapewnił.
Donald Tusk podkreślił, że „chcemy uniknąć wojny” zaznaczając, iż uniknie jej „tylko ten, kto jest silny, dobrze przygotowany, niepodległy i suwerenny”.
- „Staraliśmy się wszyscy budować cztery filary naszego bezpieczeństwa. Pierwszy to bezpieczne i szczelne granice. Dzisiaj z dumą mówimy całemu światu, że osoby, które chcą nielegalnie przekroczyć naszą granicę, zostaną skutecznie przechwycone”
- stwierdził.
Nie wspomniał przy tym, jak sam mówił o „biednych ludziach”, a politycy jego ugrupowania nie tylko sprzeciwiali się inicjatywom wzmacniającym bezpieczeństwo granic, ale fizycznie utrudniali pracę służb, organizując na granicy skandaliczne happeningi.
Jako kolejny filar polskiego bezpieczeństwa premier wymienił „realne sojusze i mądrą politykę zagraniczną”. Dalej wskazał na „wielkie inwestycje w naszą armię” oraz „gospodarkę, która się rozwija”.
Agresywna polityka w Święto Wojska Polskiego
Wreszcie stwierdzając, że w Polsce i za granicą są siły chcące niszczyć te filary, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej przeszedł do atakowania tych, którzy nie chcieli się zgodzić na gigantyczne zadłużenie kraju i wskazywali na alternatywne możliwości finansowania zaplanowanych w ramach SAFE przedsięwzięć.
- „Blokowanie wydatków na zbrojenia, blokowanie wielkiego projektu Polska SAFE, 180 mld zł dla wojska, dla policji, dla straży granicznej, dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Próba podzielenia Polski z najbliższymi sąsiadami, sojusznikami”
- grzmiał.
- „Znacie te siły polityczne, tych polityków, którzy chcą wmówić Polakom, że naszym głównym problemem jest Europa, że naszym wrogiem jest Ukraina, Unia Europejska jest niepotrzebna, a Niemcy są największym wrogiem”
- dodawał.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.