Polityka

„Wielki projekt SAFE”. Premier w Gdyni uderza w prezydenta i opozycję

Premier Donald Tusk nie pojawił się dziś na centralnych obchodach Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Zamiast tego szef rządu wystąpił na defiladzie morskiej w Gdyni, gdzie atakował prezydenta i opozycję.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot: YouTube (wPolsce24)

Parada morska w Gdyni wystartowała o godz. 11:30. Zaangażowano w nią około 20 jednostek Marynarki Wojennej. Na początku wydarzenia głos zabrał premier Donald Tusk.

- „Spotykamy się zawsze w rocznicę Bitwy Warszawskiej - zwycięskiej bitwy, jednej z najważniejszych w dziejach nie tylko naszego kraju, ale i świata. Tego dnia pamiętamy i składamy hołd wszystkim bohaterom naszej historii”

- mówił.

Szef rządu wskazał na program SAFE, w ramach którego 3,4 mld zł ma trafić na projekty pod hasłem „Bezpieczny Bałtyk”. 

- „Chronimy nasze wybrzeże, infrastrukturę krytyczną i morskie szlaki handlowe”

- zapewnił.

Donald Tusk podkreślił, że „chcemy uniknąć wojny” zaznaczając, iż uniknie jej „tylko ten, kto jest silny, dobrze przygotowany, niepodległy i suwerenny”.

- „Staraliśmy się wszyscy budować cztery filary naszego bezpieczeństwa. Pierwszy to bezpieczne i szczelne granice. Dzisiaj z dumą mówimy całemu światu, że osoby, które chcą nielegalnie przekroczyć naszą granicę, zostaną skutecznie przechwycone”

- stwierdził.

Nie wspomniał przy tym, jak sam mówił o „biednych ludziach”, a politycy jego ugrupowania nie tylko sprzeciwiali się inicjatywom wzmacniającym bezpieczeństwo granic, ale fizycznie utrudniali pracę służb, organizując na granicy skandaliczne happeningi. 

Jako kolejny filar polskiego bezpieczeństwa premier wymienił „realne sojusze i mądrą politykę zagraniczną”. Dalej wskazał na „wielkie inwestycje w naszą armię” oraz „gospodarkę, która się rozwija”. 

Agresywna polityka w Święto Wojska Polskiego

Wreszcie stwierdzając, że w Polsce i za granicą są siły chcące niszczyć te filary, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej przeszedł do atakowania tych, którzy nie chcieli się zgodzić na gigantyczne zadłużenie kraju i wskazywali na alternatywne możliwości finansowania zaplanowanych w ramach SAFE przedsięwzięć.

- „Blokowanie wydatków na zbrojenia, blokowanie wielkiego projektu Polska SAFE, 180 mld zł dla wojska, dla policji, dla straży granicznej, dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Próba podzielenia Polski z najbliższymi sąsiadami, sojusznikami”

- grzmiał.

- „Znacie te siły polityczne, tych polityków, którzy chcą wmówić Polakom, że naszym głównym problemem jest Europa, że naszym wrogiem jest Ukraina, Unia Europejska jest niepotrzebna, a Niemcy są największym wrogiem”

- dodawał.

Źródło: RMF24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej