Był Bronisław Komorowski ze swoim „zmienić pracę i wziąć kredyt” i Stefan Niesiołowski mówiący o „szczawiu i mirabelkach”. Teraz jest Stefan Krajewski, który ma dla Polaków radę w związku z możliwym wzrostem cen kawy.
- „Mamy piękną, bardzo dobrą kawę z żołędzi w Polsce”
- stwierdził minister rolnictwa na antenie RMF FM.
- „No niech pan nie żartuje”
- zareagował zaskoczony dziennikarz.
- „Tak, piję taką kawę, smaczna bardzo”
- zapewniał minister Krajewski.
Dalej szef resortu rolnictwa przekonywał, że w Polsce nie pije się na tyle dużo kawy, by wzrost jej cen rodził większe obawy.
Kawa droższa nawet o 300 proc.
Chodzi o propozycję Komisje Europejskiej dot. zaostrzenia wymogów bezpieczeństwa dot. pozostałości pestycydów w produktach importowanych spoza UE. Wedle oceny ekspertów ze Wspólnego Centrum Badawczego, realizacja tych planów może doprowadzić do wzrostu cen kawy o 300 proc. i wzrostu cen cytrusów o 82 proc.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.