Polityka

Zbigniew Bogucki: Wielkie oszustwo Donalda Tuska

„Wielkie oszustwo Donalda Tuska” – napisał szef KPRP Zbigniew Bogucki, odnosząc się do cen paliw na polskich stacjach.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Polsat News)
Fot. screenshot: YouTube (Polsat News)

Po wybuchu wojny na Ukrainie, kiedy ceny ropy poszybowały w górę, rząd Mateusza Morawieckiego natychmiast reagował, obniżając VAT na paliwa i akcyzę paliwową oraz znosząc podatek od sprzedaży detalicznej paliw. Lider ówczesnej opozycji Donald Tusk przekonywał jednak, że to za mało i zapewniał, iż gdyby to on był premierem, to Polacy płaciliby na stacjach 5,19 za litr benzyny.

 - „Wystarczy jedna prosta decyzja, a benzyna byłaby po 5 zł”

- przekonywał.

Na tę mityczną decyzję nie zdecydował się jednak przez blisko trzy lata swoich rządów. W ostatnim czasie ceny paliw na polskich stacjach biją historyczne rekordy. Dzieje się tak po tym, jak w czerwcu przestał obowiązywać rządowy pakiet CPN, czyli obniżona stawka VAT na paliwa i cena maksymalna. Jeszcze wcześniej rząd wycofał się z obniżonej akcyzy paliwowej.

Pod wpływem gigantycznej presji, wczoraj premier Donald Tusk ogłosił wreszcie jakieś działania w tej sprawie. Na „krytyczne dni” powrotu z wakacji rządzący obiecali obniżyć stawki VAT na paliwa. Do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych odniósł się szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

- „Wielkie oszustwo Donalda Tuska. Miało być paliwo po 5,19 zł za litr!”

- przypomniał.

- „To jest wielkie oszustwo Donalda Tuska. Niech nie próbuje zasłaniać się Prezydentem RP, tylko odpowie, dlaczego tak późno wprowadził pakiet osłonowy i dlaczego dopiero teraz słyszymy, że VAT na paliwa ma zostać obniżony do 8% do końca wakacji!”

- dodał.

„W każdej trudnej sytuacji głęboko sięga do kieszeni Polaków”

Odpowiedzialnością za wysokie ceny paliw rządzący próbują obarczyć prezydenta, który skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.

- „Rządzącym brakuje pieniędzy w finansach publicznych. Ich plan to: zabrać Polakom, żeby oddać Polakom. Jeżeli nałożyliby na firmy paliwowe podatek od nadzwyczajnych zysków, to myślicie Państwo, że ten podatek nie zostałby przerzucony na ceny paliw? To jest oczywiste. To naturalny mechanizm, chyba najprostszy mechanizm ekonomiczny, jaki znam. Elementarz zupełny”

- wyjaśnił minister Bogucki.

- „Premier próbuje udawać Greka, a doskonale wie, że po prostu ma dziurę budżetową. Nie spina tego budżetu. Mamy gigantyczną dziurę budżetową i odpowiedzialność ponosi tutaj Premier, Minister Finansów, a nie Prezydent czy Polacy. Jedyne, co robi Premier – muszę powiedzieć – to w każdej trudnej sytuacji głęboko sięga do kieszeni Polaków”

- dodał.

Na koniec minister Bogucki zwrócił uwagę, że dziś cena baryłki ropy jest tańsza niż wówczas, kiedy Donald Tusk przekonywał Polaków, iż sam mógłby jedną decyzją doprowadzić do tego, że litr benzyny kosztowałby 5,19 zł. 

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej