Niemcy

Tagesspiegel: Warszawa wyprzedziła Berlin

35 lat temu Warszawa i Berlin stały się miastami partnerskimi. Stolica Polski w wielu dziedzinach dogoniła stolicę Niemiec, a nawet ją wyprzedziła – czytamy na łamach niemieckiego pisma Tagesspiegel. W ocenie autora artykułu władze niemieckiej stolicy powinny wziąć przykład z Polski.

2 min czytania
Pałac Kultury i warszawskie wieżowce
Pałac Kultury i warszawskie wieżowce · fot. Fot. Piotr Zakrzewski - Pixabay

„W 1991 roku, gdy obie stolice podpisywały umowę partnerską, podział ról był jednoznaczny – Berlin Zachodni po upadku muru pozostawał promieniującym na Wschód symbolem dobrobytu, wolności i gospodarki rynkowej” – czytamy w artykule autorstwa Christopha von Marschalla. 

Publicysta podkreśla, że Warszawa musiała gonić Berlin w każdej możliwej sferze. Warszawa i inne stolice na wschód od Berlina chętnie przyjmowały stare niemieckie autobusy, tramwaje, auta, a nawet sprzęt medyczny. Niemców stać było bowiem wówczas na najnowocześniejszy sprzęt. 

„Kto dzisiaj odwiedza Warszawę, ten spotyka nowoczesną metropolię, która nie tylko dogoniła Berlin, ale w niektórych dziedzinach go przegoniła” – czytamy. 

Von Marschall pisze, że dzisiejsza Warszawa pełna jest wieżowców, podczas gdy 35 lat temu na samym środku miasta stał tylko Pałac Kultury. 

Autor zwrócił jednak także uwagę na podobne problemy mieszkaniowe Warszawiaków i Berlińczyków. W porównaniu do średnich zarobków, mieszkania w Warszawie są droższe niż w stolicy Niemiec, co wywołuje konflikty i napięcia.

„Wywłaszczenie i uspołecznienie mieszkań, o czym dyskutuje się w Berlinie, nie jest uważane w Warszawie za dobre rozwiązanie” – uważa publicysta. 

Von Marschall podkreślił, że mieszkańcy Warszawy mają liberalne, a nie lewicowe nastawienie do kwestii mieszkalnictwa. „Warszawiacy wiedzą, do czego może doprowadzić socjalistyczna gospodarka państwowa” – czytamy. 

W dalszej części artykułu publicysta pisze, że wzrost gospodarczy w Warszawie wynosi 3,5 proc. – w Berlinie 1,1 proc.; stopa bezrobocia 1,5 proc. i 10,2 proc. 

„Polska jest dla stolicy Niemiec czwartym po USA, Francji i Chinach partnerem gospodarczymZ polskiego boomu gospodarczego korzysta także Berlin” – zauważa publicysta. 

„W Warszawie czuć większe ambicje awansu i gotowości do osiągnięć, podczas gdy w Berlinie dominują postawy roszczeniowe” – konkluduje.

Źródło: deutsche welle, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej