Do gwałtownej wymiany zdań doszło w Sejmie między Januszem Kowalskim a marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Poseł w zdecydowany sposób zarzucił marszałkowi wybiórcze reagowanie na przemoc i ignorowanie przypadków, w których pokrzywdzonymi byli Polacy. Czarzasty odpowiedział ironiczną uwagą o haśle „precz z komuną”, po czym wyłączył parlamentarzyście mikrofon.