„Jestem s***” – śpiewała Mery Spolsky, pocierając o tylną część ciała kartkę w biało-czerwonych barwach. Taką „kulturową ucztę” uczestnikom Campusu Polska Przyszłości zapewnili organizatorzy. Ci sami, którzy z taką „troską o kulturę” komentowali występ Skolima w czasie spotkania prezydenta z młodzieżą w Juracie.