Rząd Donalda Tuska przedstawia system kaucyjny jako wielki sukces ekologiczny. Tymczasem dane z Łodzi pokazują jego znacznie mniej atrakcyjne oblicze. Miliony butelek nadal trafiają do śmietników, mieszkańcy nie odzyskują zapłaconych kaucji, a miejskie sortownie tracą przychody. Co więcej, według szacunków przedstawiciela łódzkiego MPO koszt odzysku plastiku może być nawet kilkukrotnie wyższy niż w tradycyjnym systemie. Czy jednak Polakom przedstawiono pełną prawdę o kosztach tej reformy?