„To już jest ciężkie przestępstwo” – Prezes PiS ostro o bandyckich awanturach podczas miesięcznicy smoleńskiej
Podczas kolejnej miesięcznicy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie doszło do napięć między politykami Prawa i Sprawiedliwości, policją oraz uczestnikami kontrmanifestacji. Delegacja PiS, w której byli m.in. Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Zbigniew Bogucki i Sławomir Cenckiewicz, chciała złożyć kwiaty przed pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak relacjonują media, dostęp pod sam monument został utrudniony z powodu obecności protestujących i policyjnego zabezpieczenia. Ostatecznie politycy złożyli wieniec kilka metrów od pomnika.