Ślub byłego działacza gejowskiego. Wyzwolenie jest możliwe!
„Jestem wdzięczny Rebece, Bogu za Jego Opatrzność, moim teściom, mojej rodzinie, która przybyła tu z tak daleka” - mówił Michael Glatze podczas uroczystości.
Kategoria
Sekcja: Lifestyle i obyczaje
„Jestem wdzięczny Rebece, Bogu za Jego Opatrzność, moim teściom, mojej rodzinie, która przybyła tu z tak daleka” - mówił Michael Glatze podczas uroczystości.
I aż trudno nie zadać pytania, cóż to za osoby o „innej tożsamości płciowej niż mężczyźni”, a równocześnie nie kobiety? Gdzie ów wybitny myśliciel i członek Rady Krajowej Zielonych znalazł takie istoty?
Obywatelka Włoch odbywała w Wielkiej Brytanii w 2012 r. praktyki zawodowe w jednej z pasażerskich linii lotniczych. Z relacji The Telegraph wynika, że gdy pewnego dnia kobieta będąc w swoim pokoju hotelowym zorientowała się, że nie może odnaleźć paszportów swoich dwóch córek, przebywających wówczas we Włoszech, dostała tzw. „ataku paniki” i zadzwoniła na policję. Oficer policji uspokoił ją, że zabierze ją do szpitala, aby sprawdzić czy jej nienarodzonemu dziecku nic nie grozi.
W wywiadzie dla tygodnika „Gwiazdy” Doda wyznała, że nie przepada za dziećmi. - Dzieci nie wyzwalają we mnie kompletnie żadnych uczuć. Bardziej niż dzieci wzruszają mnie zwierzęta. To dlatego, że mój ojciec jest za pan brat z naturą i uczył mnie tego od dziecka. W moim przypadku emocje, które wyzwalają dzieci w ich matkach, wyzwalają małe, bezbronne zwierzęta. Natomiast kompletnie tego nie czuję, jeżeli chodzi o rasę ludzką – oznajmiła.
Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez firmę Tillväxt, Miljö och Regionplanering (TMR). Wyniki te zaskoczyły jednak ekspertów, ponieważ wskazują na dużo wyższy wskaźnik wzrostu, niż poprzednie prognozy. Badacze przewidują, że ludność Sztokholmu przekroczy 1 milion do 2019 roku, czyli sześć lat wcześniej niż przewidywało to badanie z 2011 roku. Wzrost ten przypisuje się imigracji.
Zapraszamy do oglądania.
Te szokujące dane pochodzą z roku 2012. I wynika z nich zupełnie jasno, że w tym słowiańskim kraju na dwoje narodzonych dzieci przypada jedno zabite w wyniku aborcji. To dwukrotnie więcej niż średnia unijna. Tam na jedno zabite dziecko przypada na czworo narodzonych. Nie mniej tragiczne jest to, że jedna na dziesięć aborcji przypada u kobiet poniżej 19 roku życia.
Lektura uzasadnienia decyzji prokuratury poraża. Pokazuje ona bowiem, że instytucje państwowe zniszczyły życie normalnej, spokojnej rodziny, bez najmniejszych racji. Nikt nigdy nie widział śladów pobicia, nikt nie udowodnił, że dzieciom stała się krzywda, ale kilku nadgorliwców, którzy uważają się za specjalistów uznało, że ma prawo mówić ojcu, jak wychowywać dzieci. A jak on nie chce słuchać, to mogą zniszczyć życie jego i jego rodziny. I tak się stało, przy użyciu mechanizmów polskiego państwa. Dzieci zostały odebrane, skierowane do ośrodka, a życie Bajkowskich zostało całkowicie zniszczone.
Marek Magierowski pokazał, że to właśnie kraje, które zajmują czołowie miejsca w rankingu Global Gender Gap” odnotowały największe spadki w istotnych kategoriach edukacyjnego rankingu PISA.
Ustawa – przygotowana wspólnie przez socjalistów i część konserwatywnej opozycji – została przyjęta głosami 268 deputowanych, przeciw było 138, 79 wstrzymało się od głosu. Projekt kar dla klientów prostytutek ma uderzyć przede wszystkim w organizacje przestępcze, które przemycają kobiety do Francji. Obecnie szacuje się, że prawie 90 procent francuskich prostytutek to cudzoziemki, które padły ofiarą organizacji przestępczych.
Z badania, które na zlecenie „Gazety Wyborczej” i HBO przeprowadziła TNS Polska, wynika, że Polacy mają średnio sześć bliskich osób - członków rodziny i przyjaciół. Największą więź czujemy ze współmałżonkiem lub z partnerem/ką (65 proc.), a także z dziećmi (51 proc.), matką (35 proc.) i rodzeństwem (36 proc.). Tylko 16 proc. wskazało jako osobę bliską ojca. Na ważne tematy rozmawiamy przede wszystkim z małżonkami i partnerami (62 proc.), dziećmi (32 proc.), matką (27 proc.), rodzeństwem (24 proc.). I znów jedynie dla 10 proc. badanych partnerem do ważnych rozmów jest ojciec.
Uczestnicy demonstracji nieśli transparenty na których wypisano min.: "Chcemy rodziny z mamą i tatą” i“Chrońmy przyszłe pokolenia”.
Adopcyjny ojciec był skazany w 2004 roku za molestowanie 5-letniej córki swoich sąsiadów, a także podejrzewano go o gwałcenie nastolatki. Sąd jednak uznał, że nie stanowi to przeszkody, by mężczyzna adoptował swojego dziesięcioletniego pasierba, którego matka zmarła. Jego biologiczny ojciec wydał zgodę na taki akt.
U podstaw debaty nad edukacją seksualną i jej koniecznością, leży dokument (jak najbardziej poważny) wydany w sierpniu 2002 roku przez Światową Organizację Zdrowia, a noszący tytuł „Deklaracja Praw Seksualnych”. To w nim zawarte są wszystkie niemal idiotyczne postulaty feministek i rozmaitej maści genderystów, z prawem do masturbacji (tak, tak) i lekcji o niej włącznie. I nie jest to niesmaczny żart portalu Fronda.pl. Taki dokument istnieje naprawdę, i warto go w całości przeczytać. A ja – ale wcale nie tak często – pozwolę sobie tylko, od czasu do czasu, wrzucić kilka słów komentarza.
Fronda.pl: Po co w ogóle ten cały NPR? Nie dałoby się żyć bez tego?