Prawo do masturbacji, czyli podstawy ideologii wychowania seksualnego. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i jej „Deklaracja Praw Seksualnych”.
U podstaw debaty nad edukacją seksualną i jej koniecznością, leży dokument (jak najbardziej poważny) wydany w sierpniu 2002 roku przez Światową Organizację Zdrowia, a noszący tytuł „Deklaracja Praw Seksualnych”. To w nim zawarte są wszystkie niemal idiotyczne postulaty feministek i rozmaitej maści genderystów, z prawem do masturbacji (tak, tak) i lekcji o niej włącznie. I nie jest to niesmaczny żart portalu Fronda.pl. Taki dokument istnieje naprawdę, i warto go w całości przeczytać. A ja – ale wcale nie tak często – pozwolę sobie tylko, od czasu do czasu, wrzucić kilka słów komentarza.