Podczas spotkania zaprezentowano również dane, z których wynika, że dwadzieścia procent z dzieci pochodzących z in vitro rodzi się w Chinach. A z pięciu milionów, które urodziło się od początku stosowania tej procedury, aż jedna trzecia urodziła się w ciągu ostatnich sześciu lat. Wszystko to oznacza, zdaniem badaczy, że procedura ta weszła już do medycznego mainstreamu.
Warto jednak przypomnieć, że z innych, brytyjskich statystyk, wynika, że aby jedno dziecko z in vitro mogło się narodzić, statystycznie trzeba poświęcić dwadzieścia innych... A to oznacza, że ponad pięć milionów dzieci z in vitro „kosztowało” życie stu milionów innych dzieci.
TPT/BioEdge.org
