Kategoria

Lifestyle i obyczaje

Sekcja: Lifestyle i obyczaje

Z cyklu „złote myśli” Magdaleny Środy: Krówki ważniejsze niż rozrywane dzieci

Rodzina

Z cyklu „złote myśli” Magdaleny Środy: Krówki ważniejsze niż rozrywane dzieci

„Fundacja Viva! przedstawiła raport o traktowaniu zwierząt na polskich targowiskach. Raport wygląda tak, jakby to, co dokumentowano, działo się w XVI wieku. Zwierzęta gospodarskie traktuje się gorzej niż rzeczy. Bo rzecz potłuczona, przerzucana, kopana niszczy się, więc właściciel o rzeczy dba, o zwierzę nie musi, bo wie, że samo się zregeneruje, a jak nie, tym gorzej dla niego. Polski chłop ma przekonanie godne Kartezjusza, że zwierzę jest żywotną maszyną, która nie posiada - tak jak on - szlachetnej duszy o boskim rodowodzie, a więc nie można jej przypisać ani żadnych praw, ani wartości innej niż handlowa czy użytecznościowa (w tym kontekście zwierzę stare lub chore nie ma żadnej racji bycia)” - użala się profesor Środa.

Terlikowski: Mówisz prawdę o homoseksualizmie? To nie możesz uczyć w szkole

Rodzina

Terlikowski: Mówisz prawdę o homoseksualizmie? To nie możesz uczyć w szkole

Pani Haśko napisała rzecz dość oczywistą. Homoseksualiści są o wiele częściej osobami nieszczęśliwymi, żyją o wiele krócej, częściej zapadają na depresję, a nawet popełniają samobójstwo. I wbrew temu, co próbuje nam się wmówić powodem wcale nie jest to, że w społeczeństwach panuje homofobia, bowiem wskaźniki te pozostają na tym samym poziomie w krajach wytrwale z homofobią walczących. Homoseksualiści mają częściej depresję, popełniają samobójstwa i szybciej umierają także w Holandii czy Szwecji. Jeśli coś jest dla nich pomocą, to nie utwierdzanie ich w obiektywnie nieuporządkowanej, a przede wszystkim zdrowotnie szkodliwej skłonności, a rozmaite terapie. Niekoniecznie muszą się one zakończyć reorientacją, ale przynajmniej porzuceniem aktów, poprawieniem relacji z innymi osobami i większą osobową integracją.

Polska aktorka: Lekarze powinni sugerować możliwość aborcji rodzinom biednym i patologicznym

Rodzina

Polska aktorka: Lekarze powinni sugerować możliwość aborcji rodzinom biednym i patologicznym

Anna Przybylska, znana miedzy innymi z „Sezonu na leszcza” podzieliła się z „Wprost” swoimi przemyśleniami na temat zabijania dzieci będących w prenatalnej fazie rozwoju. Przybylska, która sama jest matką trójki dzieci opowiada, że gdy była w pierwszej ciąży, poważnie rozważała abortowanie swojego dziecka ze względu na zagrożenie wadami genetycznymi: „Każda kobieta powinna mieć prawo wyboru. Zwłaszcza wtedy, gdy istnieje prawdopodobieństwo urodzenia dziecka upośledzonego. Nikt nie jest w stanie postawić się w roli matki, którą dotknęła niechciana ciąża. Gdy miałam 23 lata i byłam w ciąży z najstarszą córką Oliwką, badania prenatalne nie były jednoznaczne. Wskaźnik prawdopodobieństwa wady płodu był trzykrotnie wyższy niż wskazuje norma. Należało wykonać bardziej szczegółowe badania”- mówi Przybylska, która w końcu nie abortowała swojego dziecka, bowiem okazało się ono być zdrowe. Jednak kwestia zabicia dziecka nienarodzonego (zwanego płodem w dzisiejszej nowomowie) spędziło trochę snu z

Studentom medycyny mówi się o korzyściach z aborcji

Rodzina

Studentom medycyny mówi się o korzyściach z aborcji

- Lekarz ma prawo do klauzuli sumienia a sumienie mówi jasno – nie zabijaj. Nie trzeba przecież być wierzącym aby wiedzieć, że każdy człowiek ma prawo do życia. Druga rzecz to przysięga Hipokratesa – „nikomu, nawet na jego żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, nie dam też niewieście środka poronnego". Zabijanie pacjentów jest sprzeczne z etyką lekarską i tego odmówić zawsze można - tłumaczy Świć w rozmowie z Marcinem Musiałem (Pch24.pl).

Indie: Aborterzy karmili psy nienarodzonymi dziećmi

Rodzina

Indie: Aborterzy karmili psy nienarodzonymi dziećmi

Jak informuje portal PCh24.pl, powołując się na doniesienia dziennika "The India Today", haniebnej praktyki dopuszczają się niektórzy ginekolodzy z miasteczka Beed. Doniesienia medialne potwierdził minister zdrowia publicznego stanu Maharasztra, Suresh Shetty. Minister już zwrócił się do policji, aby wszczęła postępowanie w tej sprawie.– Pewna osoba nawet widziała, jak karmiono szczątkami abortowanych dzieci zwierzęta. Jest to zjawisko powszechnie znane każdemu w Beed, ale policja nie podejmuje żadnych działań – twierdzi Varsha Deshpande, szefowa organizacji Lek LadkiAbhiyan. Kobieta twierdzi, że wielu lekarzy w Beed trzyma psy tylko po to, aby „uniknąć kłopotów z utylizacją zwłok". Jak informuje Life Site News, w Beed działa ośrodek aborcyjny, od lat prowadzony przez małżeństwo ginekologów: dr Saraswati Munde i jej męża - dr. Sudama Munde, przeprowadziła aborcję w drugim trymestrze z rodziną, choć prawo dopuszcza aborcję w Indiach do 20 tygodni ciąży. W wyniku zabiegu kobieta zmarła,

Zabiła piątkę dzieci, żeby zachować standard życia: aborcjoniści przyjrzyjcie się waszej uczennicy

Rodzina

Zabiła piątkę dzieci, żeby zachować standard życia: aborcjoniści przyjrzyjcie się waszej uczennicy

28-letnia kobieta, które nazwisko nie zostało podane do wiadomości publicznej, urodziła dwójkę dzieci. Jedno z nich ma obecnie 10, a drugie osiem lat. Kolejne ciąż jednak miała ukrywać przed wszystkimi, także przed własnym mężem, a dzieci z nich urodzone mordowała i porzucała ich zwłoki. Pierwszą dwójkę wyrzuciła niespełna osiem kilometrów od domu. Trójkę kolejnych urodziła w lesie, ale przechowywała ich zwłoki w paczkach w piwnicy swojego domu.

Nie rozmiękczajmy pojęć

Rodzina

Nie rozmiękczajmy pojęć

Przyjmując, że życie powstałe z połączenia komórki jajowej i plemnika nie jest człowiekiem (jeszcze) zwolennicy „prawa wyboru” uciszają własne sumienia, odsuwają problem uznając, że on ich nie dotyczy, że jest to tylko kwestia decyzji kobiety i (lub) lekarza dokonującego „zabiegu”. Dokładnie w taki sam sposób zachowywali się Niemcy podczas krótkiego okresu trwania „Tysiącletniej Rzeszy”, którzy odmawiając Żydom (i innym narodom) człowieczeństwa przyznali sobie jednocześnie prawo do ich zabijania. Argument „ad Hitlerum” kończący, w opinii wielu internautów, dyskusję i jednocześnie decydujący o przegranej strony, która go użyła jest w tym wypadku uzasadniony. Zwłaszcza, jeżeli dotyczyć ma aborcji eugenicznej, czyli tej przeprowadzanej z powodu wykrycia u poczętego dziecka jakiejś wady rozwojowej (bądź choroby). W „rozwiniętych” krajach Europy około dziewięćdziesięciu procent dzieci, u których wykryto w okresie prenatalnym zespół Downa, jest zabijanych. Tendencja jest taka by prawo do nar

Fundacja Pro już ma sposób na posłów, którzy będą głosować przeciwko ochronie życia?

Rodzina

Fundacja Pro już ma sposób na posłów, którzy będą głosować przeciwko ochronie życia?

"Dzieci podejrzane o chorobę mogą być w Polsce zabijane do 24 tygodnia życia. Są uśmiercane w okrutny sposób. Posłowie na Sejm będą mogli w najbliższych dniach poprzeć ustawę zakazującą zabijania. Fundacja Pro – Prawo do Życia poinformuje wyborców we wszystkich okręgach wyborczych jak głosowali ich posłowie. W przypadku posłów popierających dopuszczalność zabijania dzieci chorych, będziemy informować wyborców w szczegółach (również wizualnie) jak wygląda proceder, który poseł popiera" - czytamy w oświadczeniu prolajferów.

Coraz więcej eutanazji w Holandii

Rodzina

Coraz więcej eutanazji w Holandii

Najszybciej wzrosła liczba eutanazji ze wskazań psychiatrycznych (z 2 w roku 2010 do 13 w 2011), a także z demencją (takich osób zlikwidowano w Holandii 49). Statystki pokazują także, że od 2006 roku liczba zabijanych – oficjalnie – pacjentów wzrosła w Holandii – dwukrotnie. Ze statystyk wynika, że eutanazja jest przyczyną 2.8 procenta wszystkich śmierci w Holandii.

Terlikowski: Gdzie ci tam do mężczyzny, panie od aborcji

Rodzina

Terlikowski: Gdzie ci tam do mężczyzny, panie od aborcji

… daruje sobie określanie kim. Słowa, jakie cisną mi się na usta nie powinny wychodzić z ust chrześcijanina. Powiem więc tylko tyle, że na pewno autor listu do „Wysokich Obcasów” nie jest facetem. Spodnie i to, co w nich się znajduje nie czynią jeszcze z kogoś o odpowiednim układzie genów mężczyzny. Do tego potrzeba czegoś więcej: odpowiedzialności, miłości i zwyczajnego honoru. Autor zaś listu, który ukazał się w „WO” tych cech jest pozbawiony. Jest mazgajem, który tak bardzo użalał się nad sobą i swoją kobietą, że aż zamordował (za pożyczone pieniądze) swoje dziecko.

Prof. Zoll przeciwko aborcji

Rodzina

Prof. Zoll przeciwko aborcji

Karnista podkreśla, iż zaproponowane zmiany nie są wystarczające i powinny iść dalej. Zaznacza, że w obecnie obowiązującej ustawie jest jeszcze jeden przypadek, w którym można przerwać ciążę: gdy jest ona wynikiem gwałtu. – Poprawka powinna dotyczyć wykreślenia obu tych przesłanek – podkreśla.

Pedagodzy i psycholodzy wystosowali list w obronie nienarodzonych

Rodzina

Pedagodzy i psycholodzy wystosowali list w obronie nienarodzonych

Coraz więcej grup zawodowych zabiera publicznie głos, popierając pełną ochronę dzieci nienarodzonych. Kiedy w ubiegłym roku Sejm rozważał obywatelski projekt ustawy poparty ponad 600 tys. podpisów Polaków, setki dziennikarek, dziennikarzy, nauczycieli akademickich, prawników i ginekologów dołączyło do nich pisząc swoje listy otwarte.