"Dzieci podejrzane o chorobę mogą być w Polsce zabijane do 24 tygodnia życia. Są uśmiercane w okrutny sposób. Posłowie na Sejm będą mogli w najbliższych dniach poprzeć ustawę zakazującą zabijania. Fundacja Pro – Prawo do Życia poinformuje wyborców we wszystkich okręgach wyborczych jak głosowali ich posłowie. W przypadku posłów popierających dopuszczalność zabijania dzieci chorych, będziemy informować wyborców w szczegółach (również wizualnie) jak wygląda proceder, który poseł popiera" - czytamy w oświadczeniu prolajferów.

 

- Niestety bardzo często jest tak, że wielu parlamentarzystów deklaruje, że są za życiem, a jak przychodzi, co do czego, to albo nie przyjeżdżają na głosowanie, albo nie biorą w nim udziału, albo w ogóle nie angażują się w sprawę. Życzymy sobie, aby tym razem było inaczej. Dlatego apelujemy do parlamentarzystów o to, aby stawili się na głosowanie i opowiedzieli się za życiem - mówi portalowi Fronda.pl Marcin Musiał z Fundacji Pro.

 

AM

 

Poniżej publikujemy jeden z plakatów informacyjnych:


/