Kategoria

Lifestyle i obyczaje

Sekcja: Lifestyle i obyczaje

Antyaborcyjna broń na chodniku.Stań przed szpitalem Bielańskim!

Rodzina

Antyaborcyjna broń na chodniku.Stań przed szpitalem Bielańskim!

Księża, zakonnice i zakonnicy, a nawet biskupi i arcybiskupi przewodniczą w USA modlitwie wiernych zebranych na chodniku przed szpitalem lub kliniką aborcyjną należącą do organizacji Planned Parenthood. W deszczu, śniegu, czy skwarze. Tę akcję pod nazwą „Bringing Jesus to Planned Parenthood through Mary” (Przynosząc Jezusa do Planned Parenthood poprzez Maryję) opisuje w każdym biuletynie jedna z amerykańskich grup pro-life STOPP International, będącej częścią innej, większej organizacji American Life League: ALL. Zaczęła się ona połowie 2010 r., kiedy to członkowie ALL zdecydowali się powierzyć Maryi, Matce Jezusa całą swoją walkę z aborcyjnym gigantem Planned Parenthood.

Pospieszalski: Adwent mojego dzieciństwa

Rodzina

Pospieszalski: Adwent mojego dzieciństwa

- Czekaliśmy wszyscy w domu na roraty. To nie było tylko chodzenie na Mszę świętą,ale pewien rytuał. Pamiętam, że dla nas jako dzieci to był duży wysiłek wstawać na godz. 6.00 gdy do szkoły się szło na 8.00. Jak się wstawało było ciemno, skrzypienie śniegu pod nogami, mróz... to wrasta we wspomnienia. W kościele rano zimno i obowiązkowa pieśń „Archanioł Boży Gabriel”. Nie mieliśmy lampionów z tektury, chodziliśmy z gromnicami I-szo komunijnymi albo ze świecą roratnią, którą dostało się od mamy. Do dziś pamiętam po dwie zwrotki z wtedy śpiewanych pieśni: „Niebiosa rosę spuście nam z góry”, „Spuście nam na ziemskie niwy” czy „Oto Pan Bóg przyjdzie”, którą dziś odkrywam na nowo.

Wystarczy 300 zł i nie masz rodziny

Rodzina

Wystarczy 300 zł i nie masz rodziny

Na konferencji podsumowano kampanię autorstwa agencji TELESCOPE zatytułowaną „Rozwód? Przemyśl to”. Towarzyszył jej spot telewizyjny „Bajka”, emitowany przez kilka kanałów TVN oraz w TVP, dzięki osobistemu zaangażowaniu prezesa Juliusza Brauna.

Terlikowski: Równy status nie dla małżeństw i nienarodzonych

Rodzina

Terlikowski: Równy status nie dla małżeństw i nienarodzonych

- Jestem za związkami partnerskimi, bo uważam, że każda forma wspólnego życia ludzi powinna być wspierana - mówiła „Gazecie Wyborczej” Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, nowa pełnomocniczką rządu ds. równego traktowania. Niestety dziennikarze nie zapytali pani rzecznik, co z wielożeństwem, czy poliamorią, tak zachwalaną przez „Krytykę Polityczną”. Nie jest też jasne, czy pani rzecznik popiera związki platońskie, dorosłych mężczyzn z dorastającymi chłopcami, które też przecież są związkami międzyludzkimi. Jedno jest jednak pewne. Pani rzecznik zrobi wszystko, by homoseksualiści i ludzie żyjący na kocią łapę otrzymali uprawnienia, które dotąd miały małżeństwa. I już tylko ta zapowiedź pokazuje, że sprawiedliwość nie ma dla niej znaczenia.

Dziecko nienarodzone jak piłka

Rodzina

Dziecko nienarodzone jak piłka

Ponad 15 pielęgniarek z The University of Medicine & Dentistry protestuje przeciwko zmuszaniu ich do dokonywania aborcji i nie respektowaniu ich sumienia. Siostra Esperanza R. Vinoya powiedziała w “The Washington Post”, że kazano jej „tylko” złapać jedynie główkę dziecka, które i tak już nie żyje. „Czy możesz wyobrazić sobie bardziej makabrycznego niż prośba o złapanie główki dziecka?”- pisze komentator LSN Thomas Peters. Niestety nawet takie makabryczne opisy nie robią zbyt wielkiego wrażenia na niektórych feministkach.

Szokując książka uzależnionej od aborcji

Rodzina

Szokując książka uzależnionej od aborcji

Książkę "Macierzyństwo niemożliwe. Wyznania uzależnionej od aborcji" odrzuciło 51 wydawnictw. Kobieta jednak znalazła wydawcę. „Oczywiście nie wyglądało to tak, że chciałam to robić raz po razie. Ale ćpun ma dokładnie tak samo. Też za każdym razem chce przestać” – powiedziała dwa lata temu w "Los Angeles Times" Vilar. Jak twierdzi, po prostu nie mogła się powstrzymać. A spiralę kolejnych ciąż i aborcji miał sprowokować jej były mąż, profesor filologii klasycznej Pedro Cuperman, który twierdził, że potomstwo zabija namiętność między kobietą a mężczyzną. Po jakimś czasie Irene sprzeciwiła się i odstawiła pigułki antykoncepcyjne i zachodziła regularnie w ciążę. Za każdym razem zabijała kolejne swoje dzieci. Dziś, z drugim mężem, ma dwójkę dzieci, i mimo doświadczeń pozostaje zdecydowaną zwolenniczką aborcji. Jej obrzydliwa książka ma zaś „oswoić” ludzi z zabijaniem dzieci nienarodzonych.

Federa: Zagraj sobie w aborcję

Rodzina

Federa: Zagraj sobie w aborcję

- Problemem wpadki określa się powszechnie nieplanowaną ciążę. Pamiętajcie jednak, że pęknięta gumka albo inna sytuacja, w wyniku, której teoretycznie może zajść do zapłodnienia nie oznacza, że do takiego nieplanowanego zapłodnienia rzeczywiście doszło. Na naszych stronach znajdziecie informacje o tym, czy i jak uprawiać wolny od przymusu i przemocy seks i jak zabezpieczać się przed ewentualną wpadką. Gra WPADKA jest oparta na najczarniejszym scenariuszu, którego łatwo uniknąć! Jednak rozpoczynając lub prowadząc życie seksualne musimy liczyć się ze wszystkimi tego konsekwencjami. Gra zaprojektowana jest w taki sposób, aby zapoznać Was z realiami dotyczącymi dostępu do usług zdrowotnych związanych z waszą seksualnością. Mamy nadzieję, że granie we wpadkę uchroni Was od wpadek w realu! - czytamy na planszy „Wpadki”.

Biskup w synagodze o holokauście nienarodzonych

Rodzina

Biskup w synagodze o holokauście nienarodzonych

Biskup Shrewsbury Mark Davies dodał, że masowe morderstwa i ludobójstwo jest dziś kontynuowane. „Nie możemy przemilczać faktu, że powraca eugenika, która uderza w nienarodzonych. Jest ona uprawiana pod płaszczykiem „litościwego zabijania”. Walka ze złem trwa”- mówił hierarcha. Wystąpienie biskupa pochwalił dyrektor Society for the Protection of Unborn Children, John Smeaton, który pochwalił hierarche za odważną obronę świętości życia- podaje LSN.

Kolejne dziecko uratowane dzięki filmowi

Rodzina

Kolejne dziecko uratowane dzięki filmowi

Niezwykły film dokumentalny pt.„180”, rejestrujący przeprowadzane na ulicy rozmowy na temat aborcji i szacunku dla życia zdobywa nie tylko popularność w sieci, ale też sprawia, że wielu zdeklarowanych wcześniej zwolenników aborcji zmienia zdanie. Trwający ponad pół godziny dokument zarejestrował od września, br., kiedy miał swą premierę, ponad 1,3 mln „oglądnięć” na You Tube. Jego twórca, Ray Comfort, znany protestancki ewangelizator, rozmawia w większości z młodymi ludźmi, pytając się ich o nazizm, Adolfa Hitlera oraz stosunek do aborcji. Jednym z najbardziej szokujących elementów kolejnych wywiadów jest to, że większość młodych Amerykanów nie potrafi odpowiedzieć, kim był Adolf Hitler. Niektórzy kojarzą go z aktorem, inni z komunistą, jeszcze inni wyrażają zwykłe zdziwienie, przyznając, że słyszą to nazwisko po raz pierwszy. Zdaniem Comforta, ta ignorancja wyjaśnia zjawisko szerokiej akceptacji społecznej dla współczesnego holokaustu, jakim jest aborcja. „Niewiedza na temat najciemni

Terlikowski: Terroryści z „Newsweeka”

Rodzina

Terlikowski: Terroryści z „Newsweeka”

„To środowisko ma cięższe grzechy na sumieniu niż lewicowcy. Wystarczy przypomnieć choćby zorganizowaną w 2008 roku i prowadzoną m.in. na internetowym forum tego pisma nagonkę na czternastolatkę, która chciała skorzystać z prawa do przeprowadzenia legalnej aborcji. Antyaborcyjni fanatycy podjęli wówczas akcję regularnego nękania jej, wywierania psychicznej presji, jeżdżenia za nią po szpitalach, naciskania na lekarzy, by nie wykonywali zabiegu itd. Właściwie rzecz kwalifikowała się do prokuratora. Władze państwowe, zamiast przykładnie ukarać organizatorów nagonki, wolały jednak ukryć dziewczynę i po cichu znaleźć szpital do przeprowadzenia zabiegu” - oznajmia Maziarski.

Aborcja jest również barbarzyństwem panie Biedroń!

Rodzina

Aborcja jest również barbarzyństwem panie Biedroń!

Prezentujemy dziś Państwu ciekawą rozmowę na temat kary śmierci i katolicyzmu. Nie zamierzam więc pisać o tym czy kara śmierci jest skuteczna i czy jest moralna. Moje poglądy przeszły pewną ewolucję, i z uwagi na spójność stanowiska w kwestii ochrony życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, nie jestem już orędownikiem najwyższej kary. Rozumiem tych wszystkich, którzy widzą w karze śmierci sposób na uchronienie społeczeństwa przed bandytyzmem, ale z drugiej strony nie mogę nie zauważyć, że wielu przestępców nawraca się w więzieniach i pragnie odkupienia. Nie można zapominać również o niesłusznie skazanych na „złoty strzał”, co jest prawdziwą zbrodnią. W rozmowie jaką prezentujemy, prof. Michał Wojciechowski zauważa, że nie powinno się rozmawiać o kwestii kary śmierci w społeczeństwie, gdzie morduje się masowo dzieci nienarodzone. Żydzie mordercy nie może być ponad życiem nienarodzonego. Trudno się z tym nie zgodzić.

Terlikowski: Czekajcie, kiedy zabiją Was!

Rodzina

Terlikowski: Czekajcie, kiedy zabiją Was!

W 2010 roku w wyniku aborcji życie straciło 641 osób. Najwięcej, bo aż 614 z nich zostało zabitych z powodu podejrzenia o to, że są chore. Wszystko zaś wskazuje na to, że u zdecydowanej większości z nich powodem zabójstwa w imię prawa był zespół Downa. Ta choroba, zdaniem ich rodziców, ale i polskich prawodawców i zwolenników kompromisu, pozbawia ich prawa do życia, a co za tym idzie dehumanizuje i depersonalizuje ich.

Aborcyjni talibowie odsłaniają swoje lęki

Rodzina

Aborcyjni talibowie odsłaniają swoje lęki

Strona internetowa aborcjonistów zachęcała by przekonywać przy stole, że aborcja jest potrzebna. Wygląda na to, że aborcjoniści celowo wybrali jedno z największych świąt Amerykanów by promować swój zbrodniczy biznes. „Spotkanie z krewnymi na święta jest zawsze stresującym okresem. Jeżeli twoja rodzina to typ ludzi, którzy regularnie protestują przed klinikami Planned Parenthood to wiesz, że te święta będą nie do zniesienia”- czytamy na stronie PP. „Na szczęście mamy dla was kilka rad jak przetrwać te krępujące rozmowy. A więc przeczytajcie i wnieście do domu trochę „zrozumienia” razem z dynią stawianą na stole”- czytamy dalej.

Apple'a mogłoby w ogóle nie być

Rodzina

Apple'a mogłoby w ogóle nie być

W popularnej biografii Jobsa, napisanej przez Waltera Isaacsona, jej bohater opowiada jak szukał swojej biologicznej matki w latach 80-tych. Wynajął nawet prywatnego detektywa. Jobs szczególnie mocno chciał ją odszukać po śmierci matki, która go adoptowała. Na pytanie dlaczego tak mu zależało na odnalezieniu kobiety, Jobs przyznał, że chciał jej podziękować.