RR, anatomia manipulacji
„Historia RR jest jak z koszmaru” - przekonuje nas Aleksandra Krzyżaniak-Gumowska. I rzeczywiście ona taka jest. Ale nie dlatego, że może się ona przydarzyć każdej kobiecie w ciąży, i nawet nie dlatego, że kobiecie odmówiono prawa do badań prenatalnhych, ale dlatego, że jest to historia o tym, jak kobieta tak bardzo chciała zabić swoje dziecko, że posuwała się do kłamstwa i manipulacji. A teraz jej historię (a dokładniej wcale nie jej, bo po kłamstwach i manipulacji nie ma ani śladu jest za to jakiś inny przygotowany na potrzeby mediów wyciskacz łez) wykorzystuje się do promowania zabijania niepełnosprawnych.