Bojkot produktów PepsiCo
Firma Senomyx, z którą współpracuje PepsiCo posiada w swojej ofercie 800 tys. sztucznych aromatów. Amerykańscy obrońcy życia odkryli, że część z nich wytwarzana jest z użyciem linii nerkowych komórek zabitych płodów.
Kategoria
Sekcja: Lifestyle i obyczaje
Firma Senomyx, z którą współpracuje PepsiCo posiada w swojej ofercie 800 tys. sztucznych aromatów. Amerykańscy obrońcy życia odkryli, że część z nich wytwarzana jest z użyciem linii nerkowych komórek zabitych płodów.
Mariusz Dzierżawski, Fundacja PRO: Trybunał Praw Człowieka uznał, że stosowanie tortur wobec dzieci chorych jest dozwolone, a nawet wskazane. Polska i polscy lekarze, którzy torturować i mordować chorego dziecka nie chcieli, zostali przez Trybunał przykładnie ukarani.
Trybunał uznał również , że odmawiając pacjentce wykonania badań prenatalnych, naruszono jej prawo do swobodnego kształtowania życia prywatnego - w tym przypadku do podjęcia decyzji, czy urodzić chore dziecko czy je zabić. Sprawę do Trybunału wniosła RR w 2002 roku po tym jak w 18 tygodniu ciąży podczas badania USG lekarz zaczął podejrzewać, że że dziecko może cierpieć na zespół Turnera - wadę genetyczną powodującą m.in. upośledzenie wzrostu i rozwoju żeńskich cech płciowych. Kobieta zażądała więc badań genetycznych w celu zweryfikowania informacji. „Zamiast zlecić pobranie próbki wód płodowych i wykonanie z niej badań genetycznych, zrobiono jej jeszcze pięć razy USG. Jeden z lekarzy uzasadnił odmowę skierowania na badanie genetyczne tym, że na pewno będzie żądała na tej podstawie aborcji, a on nie uważa, by zespół Turnera był do tego powodem.”- czytamy w Gazecie Wyborczej.
- Marsze na ogół kojarzą się z buntem, agresją, kordonami policji. Marsz dla Życia i Rodziny to jest bardzo pozytywna impreza. Najpiękniejsze dźwięki, jakie można usłyszeć na Marszu, to śmiech dzieci – mówi Jarosław Kniołek i zaprasza na imprezę.
W ubiegłym tygodniu ulicami Rzymu przeszedł marsz dla życia, w którym wzięło udział setki uczestników. Druga edycja marszu była protestem przeciw zabijaniu nienarodzonych dzieci, zaligalizowanemu ponad trzydzieśc lat temu.
- Czasami kobieta staje przed dramatycznym wyborem z powodu trudnych okoliczności życiowych. Na przykład, nie może uzyskać żadnego wsparcia ze strony ojca dziecka. Wtedy potrzebuje fachowej pomocy innych - mówi Alexander Barsukov z Departamentu Matki i Dziecka.
Sondaże pokazują, że Amerykanie są coraz większymi przeciwnikami aborcji. Z zabijaniem dzieci chcą walczyć wszyscy potencjalni prawicowi kandydaci na prezydenta USA. Czy pojawi się lider, który odmieni los nienarodzonych?
W 32. tygodniu, w wywołanym przez lekarzy przedwczesnym porodzie, Nicolette urodziła zdrowego chłopczyka. Jego imię, jak tłumaczy mama, nawiązuje do postaci z „Opowieści z Narnii” C.S. Lewisa, lwa Aslana będącego figurą Chrystusa.
Jodi Bonjour jest, jak sama o sobie mówi, „stay-at-home-mom” (SAHM). Nie ma za wiele wolnego czasu. Zainicjowała powstanie grupy matek, które za pośrednictwem internetu na nowo odkrywają piękno tradycyjnych domowych prac. Zaczęło się od tego, że kobieta postanowiła zgłębić tajniki szycia. Dziś mówi, że dzięki nowoczesnym technologiom na nowo odkryła pewne ponadczasowe, a niemal zapomniane umiejętności. Kobiety odkrywają te domowe sztuki, a potem dzielą się swoją wiedzą przez internet.
W 1991 roku stosunek liczby dziewczynek w wieku 0-6 lat do liczby chłopców wynosił 934 do 1000. W 2001 roku zmniejszył się do 927 dziewczynek, zaś w 2011 roku wynosi już tylko 914 dziewczynek na 1000 chłopców.
Eutanaziści nie ustają w próbach zalegalizowania w Polsce zabijania chorych i niepełnosprawnych. I jak zwykle wykorzystują do tego dramatyczne historie, które mają nas przekonać do tego, że zabójstwo jest najlepszym wyjściem. Po te środki sięga również „Gazeta Wyborcza” odwołując się do historii Barbary Jackiewicz, która chce by sąd wydał zgodę na zabicie jej syna.
Przed niemieckimi klinikami aborcyjnymi od lat akcję prowadzi stowarzyszenie Lebenszentrum, które jest członkiem europejskiego stowarzyszenia EuroProLife. Jego członkowie stają przez klinikami i rozmawiają z kobietami, które chcą zabić swoje dziecko. Stowarzyszenie informuje, że dzięki akcji udaje się uratować około 100 dzieci rocznie.
W wywiadzie udzielonym "New York Times" Handler powiedziała, że nie jest fanką takich programów telewizyjnych jak „Teen Mom” w MTV. „ Nagradzanie nastolatek za bycie w ciąży? Poważnie? Jak na to patrzę, to mam ochotę kogoś zabić”- mówi celebrytka. „ Miałam aborcję w wieku 16 lat. Zrobiłam co musiałam zrobić. Dziś miałabym pewnie 20 letnie dziecko”- mówi.
W niedzielę ulicami Gdańska pod hasłem „Błogosławiony Jan Paweł II - promotor godności życia i rodziny” przeszedł marsz, w którym wzięło udział kilka tysięcy osób. Poprzez modlitwę i wzajemne świadectwo uczestnicy marszu manifestowali swoją radość z niedawnej beatyfikacji Papieża Polaka, wzywali do obrony rodziny, życia poczętego oraz poszanowania ludzkiej godności.
Śmierć dziewczyny została podana do publicznej wiadomości przez Eugenie Rocella z portugalskiego „Health Secretary” na „21 Europejskim Kongresie Mikrobiologii i Chorób Zakaźnych”. Władze mówią, że 16 latka doznała szoku septycznego spowodowanego bakterią Clostridium Sordellii, która spowodowała wcześniej śmierć kilku Amerykanek.