Posłowie nie odrzucili projektu ustawy!
Odrzucony został wniosek o odrzucenie całości (za 151 / przeciw 254 / wstrz. 11).
Kategoria
Sekcja: Lifestyle i obyczaje
Odrzucony został wniosek o odrzucenie całości (za 151 / przeciw 254 / wstrz. 11).
Wystąpienie sejmowe Mariusza Dzierżawskiego pełnomocnika Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej nowej ustawy chroniącej nienarodzone dzieci, wygłoszone w dniu 30 czerwca 2011 roku.
- Zapraszamy prywatne osoby jak i środowiska, aby wesprzeć posłów, którzy mają głosować dziś w Sejmie projekt ustawy chroniącej nienarodzone dzieci. Modlitwa jest tym, czego im najbardziej potrzeba. Proszę o włączenie się w to dzieło - zachęca Michał Baran z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Warszawskiej.
- "Odrodzona Polska odwoływała się do idei Solidarności, jasno wskazując ku jakiej wizji państwa się skłania, była jednak u początków obciążona dziedzictwem poprzedniego systemu. W czasach PRL w państwowych szpitalach i prywatnych gabinetach zabijano dzieci w łonach matek na masową skalę. Jedną z pierwszych inicjatyw ustawodawczych w wolnej Rzeczpospolitej, był postulat objęcia ochroną prawną życia ludzkiego od samego początku. Pamiętamy dobrze klimat tamtych czasów. Inicjatorzy projektu ustawy brutalnie atakowani przez ukształtowane w czasach komunistycznych media ale także przez solidarnościową „Gazetę Wyborczą”. Jan Paweł II, który przypominał nam o Dekalogu, a w odwecie był obrażany przez media. Kłamstwa o aborcji kolportowane w milionowych nakładach, a i tak ludzie służący prawdzie nie ulękli się propagandy śmierci. Dużo im zawdzięczamy. Niektórzy z nich są dziś w tym parlamencie. Chciałbym z tego miejsca powiedzieć im dziękuję" – powiedział Dzierżawski.
Cóż opinię tę posłowie powtórzą wobec dzieci zamordowanych za ich pozwoleniem. Tylko w roku 2009 było ich 549, z tego większość z powodu zespołu Downa. Kiedyś na sądzie posłowie PO, SLD, a także wszyscy ci, którzy są zwolennikami zabijania niepełnosprawnych staną twarzą w twarz z zamordowanymi. I będą się gęsto tłumaczyć. Ale wtedy będzie już za późno. Krew tych dzieci będzie bowiem wołać o pomostę do nieba.
- Z najświeższych informacji z Sejmu dowiedzieliśmy się, że pierwsze czytanie projektu ustawy o ochronie dzieci poczętych odbędzie się o godzinę wcześniej niż planowane, tj. o godzinie 16:30. - dowiadujemy się ze strony nienarodzeni.org.
Zgodnie z wytycznymi, które znajdują się w encyklice Evangelium Vitae, w punkcie 73, posłowie katolicy mają absolutny obowiązek wspierania wszelkiego ustawodawstwa chroniącego ludzkie życie i godność.
O godz. 15:00 wystartuje prowadzony na żywo program, w którym będzie można obejrzeć:
I dlatego trzeba uważnie obserwować to głosowanie, a wcześniej modlić się za polityków. Tak by skierowali oni projekt ustawy chroniącej życie do dalszych prac, by pokazali, że nie ma ich zgody na zabijanie nienarodzonych, tylko z powodu ich niepełnosprawności, by pokazali, że lekcja jaką przekazywał nam Jan Paweł II nie poszła na marne.
Czy sfotografowane ciałko kilkutygodniowego dziecka pokazuje, że jest ono człowiekiem? Na wystawie antyaoborcyjnej Małgorzata Tkacz-Janik z partii Zieloni 2004 (zwolenniczka aborcji na życzenie) miała co do tego wątpliwości. Nie chciała odpowiedzieć wprost na pytania zadawane przez Roberta Tekieli. Pod Sejmem 28 czerwca br. wywiązała się dyskusja przeciwników i zwolenników aborcji, nakręcona przez redaktora portalu Fronda.pl.
Dzięki zaangażowaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, 30 czerwca na specjalnie utworzonym kanale telewizyjnym o godz. 15:00 wystartuje prowadzony na żywo program, w którym będzie można na bieżąco śledzić wydarzenia w Sejmie.
I już od rana można się modlić i odwoływać się do sumień polityków.
Aborcja to nie tylko - choć przede wszystkim - śmierć dziecka. Ma także poważne konsekwencje dla niedoszłych matek i ojców. Przed skutkami nie da się uciec, bywa zaś, że sa one zabójcze. Już Sokrates mawiał: "Szczęśliwsza jest ofiara zbrodni od swego oprawcy".
Najpierw swój list – apel do polityków, ludzi mediów i lekarzy podpisało blisko sto dziennikarek. Chwilę później, w obronie życia stanęli dziennikarze. Już w czwartek, 30 czerwca w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy aborcyjnej. Podpisy w sprawie poparcia dla tego projektu zaczęli właśnie zbierać lekarze ginekolodzy i prawnicy.
- Nie wyobrażamy sobie, aby ten projekt trafił do kosza - powiedział na konferencji prasowej w sejmie Jan Dziedziczak, szef Parlamentarnego Zespołu Na Rzecz Ochrony Życia. Zapowiedział, że choć w PiS nie będzie dyscypliny podczas głosowania nad wnioskiem o odrzucenie projektu, to jego klub opowie się przeciw niemu.