Cóż opinię tę posłowie powtórzą wobec dzieci zamordowanych za ich pozwoleniem. Tylko w roku 2009 było ich 549, z tego większość z powodu zespołu Downa. Kiedyś na sądzie posłowie PO, SLD, a także wszyscy ci, którzy są zwolennikami zabijania niepełnosprawnych staną twarzą w twarz z zamordowanymi. I będą się gęsto tłumaczyć. Ale wtedy będzie już za późno. Krew tych dzieci będzie bowiem wołać o pomostę do nieba.

