Czapiński: Tylko wojna może spowodować baby boom
W sytuacji, kiedy przyrost naturalny mamy najniższy w Europie i jeden z najniższych na świecie, każde dziecko powinno być na wagę złota. Dlatego potrzebna jest taka polityka prorodzinna, która zachęcałaby młodych ludzi do posiadania dziecka. Brak rozwiązań socjalnych – żłobków i przedszkoli – również nie zachęca ludzi do powiększania rodziny. Do tego zmiany społeczne i kulturowe promują zupełnie inne wartości. A są nimi samorealizacja, kariera zawodowa, wygodne, wręcz hedonistyczne życie bez zobowiązań: „Współczesna młoda Polka różni się diametralnie od Polski sprzed 25 lat. Ma zupełnie inny styl życia, podejście do życia, perspektywy dla samej siebie. Między tymi dwiema Polkami widać wręcz przepaść kulturową” – mówi socjolog.