Kategoria

Lifestyle i obyczaje

Sekcja: Lifestyle i obyczaje

fot. Facebook/Gruppo InContrO Liceo Govone

Rodzina

Walka z "homofobią" toczy się już w żłobku!

Gdy w zeszłym tygodniu rodzice przyszli po dzieci do publicznego żłobka „Zaczarowany zamek" w rzymskiej dzielnicy Bufalotta, wychowawczynie przedstawiły im zbiór ilustrowanych książeczek zalecanych do czytania dzieciom. Wśród nich znalazła się „Historyjka pewnej rodziny" z dwoma paniami i czwórką dzieci na okładce. W środku znalazła się ilustrowaną opowieść: „Meri i Franci to dwie kobiety. Bardzo się kochały i chciały mieć dzieci. (...) W Holandii jest klinika, w której uprzejmi panowie przekazują w darze swoją spermę dla tych, którzy jej nie mają. Franci wzięła tę spermę i włożyła do brzuszka Meri. Dzięki temu w brzuszku zaczęła rosnąć Margherita. Dziś ma dwa lata i dwie mamy". Takiej indoktrynacji miały być poddawane trzyletnie dzieci.

Brooke Skields (fot.Wikipedia)

Rodzina

Brooke Shields aborcyjnym ocaleńcem

Brooke poczęła się jako nieślubne dziecko. Jej dziadek ze strony jej ojca (znany tenisista, mąż włoskiej arystokratki) obawiał się, że taki skandal zaszkodzi jego pozycji społecznej. Dał więc matce aktorki pieniądze na aborcję. Ta jednak poszła do sklepu z antykami i kupiła za nie… stolik do kawy.

rabin Jonathan Sacks (fot.Wikipedia)

Rodzina

Rabin Sacks: rozkład małżeństwa i rodziny to zbrodnia

Jonathan Sacks, były główny rabin Wielkiej Brytani jest jednym z uczestników międzyreligijnego kolowium o rodzinie. Jak zaznaczył rabin, w jego kraju w konsekwencji powszechnego rozkładu rodziny tworzą się nowe i głębokie podziały społeczne. Z jednej strony – powiedział – są dzieci, które wychowują się w stabilnym związku swych rodziców i dzięki temu zyskują przewagę w każdej istotnej dziedzinie: rozwoju fizycznym, nauce, relacjach międzyludzkich, przygotowaniu do założenia trwałej rodziny. Po drugiej stronie przepaści mamy dzieci z rozbitych rodzin, które bez własnej winy znajdują się w zdecydowanie mniej korzystnym położeniu – powiedział rabin Sacks.

fot. Instagram/movilh

Rodzina

UE z homopropagandą do dzieci z Chile!

Już 3-, 4- i 5-letnie dzieci z Ameryki Południowej będą mogły się dowiedzieć, jakie to szczęście mieć „dwóch tatusiów”. „Nicolas mieszka ze swoim tatą Sebastianem… oraz swoim drugim tatą, Pablo” – można przeczytać we wstępie podręcznika przygotowanego przez Ruch dla Homoseksualnego Wyzwolenia i Integracji (MOVILH).

ks. Jan Sikorski (fot.arch. Fronda)

Rodzina

Ks. Jan Sikorski dla Fronda.pl: Media zafałszowują obraz rodziny!

Portal Fronda.pl: CBOS opublikował właśnie badania, z których wynika, że aż 85 proc. Polaków popiera rozwody i in vitro, a ponad połowa nie ma nic przeciwko homoseksualnym rodzinom. Warto zwrócić uwagę, że te wyniki publikowane są w okresie dość newralgicznym – przed wyborami i w czasie, gdy politycy mają procedować nad losem konwencji przemocowej i projektem „uzgadniania płci”. Czy rzeczywiście, aż tylu Polaków może nie zgadzać się z Kościołem w tak zasadniczych kwestiach?

Dariusz Loranty (fot. archiwum)

Rodzina

Dariusz Loranty dla Fronda.pl: Konsekwencje działań policji mogły być śmiertelne. Mogło dość do tragedii

Portal Fronda.pl: Można powiedzieć, że tradycyjnie podczas Marszu Niepodległości doszło do bijatyk, awantur, ataków na policję i demolowania części Warszawy. Organizatorzy mają świadomość tego, jacy ludzie przychodzą na ich manifestację, a jednak – mam takie wrażenie – niewiele robią, aby uniknąć takich niebezpiecznych sytuacji. Już na koniec pochodu organizatorzy szumnie nazwali „debilami” ludzi w kominiarkach, ale czy to nie było za późno? Czy nie należało tego zapowiedzieć przed marszem? Byłaby nieco większa jasność, że ci, którzy przyjdą w kominiarkach, nie przyszli na Marsz Niepodległości. Jak Pan ocenia przygotowanie organizatorów?

fot. Facebook

Rodzina

Ks. Robert Skrzypczak dla Fronda.pl: Jest kolosalna różnica pomiędzy jakością życia człowieka, który wierzy a jakością życia tego, który nie wierzy

Ks. Robert Skrzypczak: Dane cytowane przez „Rz” nie są wcale zaskakujące. Udowadniają one tyle tylko, że koło jest okrągłe. Od zawsze wiadomo, że człowiek, który ma kontakt z Bogiem jako najwyższą wartością, Osobą, która otwiera go na wieczność i zbawia, jest człowiekiem, któremu bardziej powodzi się w życiu, którego jakość życia jest lepsza. Kierowanie się etyką i wartościami moralnymi utrwala relację, buduje miłość, jedność, rodzinę. Z tego też powodu, w takich rodzinach mniej jest lęku egzystencjalnego, bolesnych sytuacji...

Abp Henryk Hoser (fot. Marta Brzezińska-Waleszczyk)

Rodzina

Abp Hoser: Życie jest walką ze śmiercią

W konferencji „Życie bliskie śmierci” zorganizowanej w sobotę w Wyższym Seminarium Duchownym diecezji warszawsko-praskiej udział wzięli lekarze, studenci medycyny, pielęgniarki, duszpasterze oraz osoby posługujące chorym. Rozpoczęła ona cykl spotkań „W kręgu nauki” zainicjowanych przez ks. abp Henryka Hosera, ordynariusza warszawsko-praskiego, przewodniczącego Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych przy Episkopacie Polski.

Homoseksualny spot w TVP niezgodny z prawem

Rodzina

Homoseksualny spot w TVP niezgodny z prawem

TVP zamierza promować wzorce, całkowicie odbiegające od wzorców moralnych, które winna promować polska telewizja publiczna. Widać wyraźnie, że w tym przypadku mamy do czynienia z naruszeniem chrześcijańskiego systemu wartości, który zgodnie z Ustawą z dnia 29 grudnia 1992 roku o radiofonii i telewizji, TVP winna szanować i respektować.

Przyjmijmy wreszcie prześladowanych Chrześcijan!

Rodzina

Przyjmijmy wreszcie prześladowanych Chrześcijan!

Niedawno Niemcy zaproponowały państwom Unii Europejskiej, w tym Polsce, aby przyjęły do siebie uchodźców, będących w większości muzułmanami z Afryki i Bliskiego Wschodu. Zamiast jednak przyjmować do siebie muzułmanów, powinniśmy pomóc prześladowanym przez wyznawców Allaha chrześcijanom, których rocznie zabijanych jest na świecie grubo ponad 100 tysięcy.

fot.sxc hu

Rodzina

Dane o wzroście przemocy domowej są manipulacją!

Portal Fronda.pl: „Dziennik Gazeta Prawna” ujawnia dane dotyczące przestępczości w polskich rodzinach. Wynika z nich, że w pierwszym półroczu 2014 r. tzw. Niebieskie Karty były zakładane w 42 proc. przypadków częściej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Skąd ten lawinowy wzrost?