Kościół
Portal Gościa Niedzielnego opublikował interesujący wywiad z Andersem Arboreliusem , biskupem Szwecji. Szczególnie warto przytoczyć fragmenty ilustrujące sytuację Kościoła katolickiego w tym kraju: "Mimo iż jestem biskupem z 14-letnim stażem, w Szwecji jestem prawie zupełnie anonimowy. Zazwyczaj jeżdżę metrem, czasem ktoś mnie rozpoznaje, pozdrawia. W Szwecji religia jest zepchnięta na margines, a Kościół katolicki od czasów reformacji nie cieszy się dobrą opinią. Gdy imigranci mówią, że są katolikami, można to jeszcze zrozumieć, ale Szwed katolik to dla wielu ciekawostka. Nieraz, gdy mówię, że jestem katolikiem, słyszę: Naprawdę jesteś Szwedem? Takim prawdziwym? (śmiech) Dużo łatwiej rozmawia się z młodymi ludźmi. Większość ma niewielką wiedzę na temat wiary, ale też dzięki temu mniej uprzedzeń. Obserwujemy to, gdy przyjmujemy wycieczki uczniów w ramach zajęć z religioznawstwa. Ale młodzi ludzie to ogromne wyzwanie. Dzieci imigrantów chcą zawsze upodabniać się do swoich rówieśników, c