Kościół
Ojciec Kasper Mariusz Kaproń OFM, jako komentarz do wywiadu „Nie przywoź demona z wakacji”, jakiego udzielił portalowi fronda.pl Dominik Tarczyński ( http://www.fronda.pl/a/dominik-tarczynski-nie-przywoz-demona-z-wakacji,30040.html ), zamieścił na facebooku ciekawą sugestię do której warto się odnieść, najpierw początek jej zacytuję: „W Piśmie świętym znajdziemy m. in. fragment mówiący o bożkach pogańskich: "mają usta, ale nie mówią; oczy mają, ale nie widzą... nogi mają, ale nie chodzą; gardłem swoim nie wydają głosu" (Ps 115) Nie brakuje jednak "współczesnych pogan", którzy ufają sile pogańskich bożków i ich wyobrażeniom; tych, którzy wierzą, że oto maska, figurka ma siłę, ma moc i... zacznie się coś dziać. Czyż to nie współczesny poganizm (z pewnością nieuświadomiony) zakamuflowany pod pozorem obrony chrześcijaństwa? Poganie przecież też wierzyli w bóstwa, które sprowadzały sprowadzały nieszczęście. Jak zatem nazwać tego, który wierzy że jakaś figurka sprowadzi nieszczęście?”