Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Papież Franciszek (Fot.Wikimedia Commons)

Kościół

Franciszek: „Żyjemy w czasach relatywizmu. Wielu ludzi pyta dzisiaj jak Poncjusz Piłat: «Cóż to jest prawda?», nie potrafi dostrzec w Jezusie oblicza prawdy!

W katechezie Papież mówił o Duchu Świętym, który powinien się stać stałym elementem codziennego życia chrześcijańskiego. To bowiem On prowadzi nas do poznania Prawdy, pozwala nam ją rozpoznać i zgłębiać – mówił Papież. A tak jego katecheza została streszczona po polsku: „Żyjemy w czasach relatywizmu. Słyszymy, że nie ma nic definitywnego. Wielu ludzi pyta dzisiaj jak Poncjusz Piłat: «Cóż to jest prawda?», nie potrafi dostrzec w Jezusie oblicza prawdy, które jest obliczem Boga, nie potrafi zrozumieć, że Prawdą jest sam Chrystus. To Duch Święty budzi w sercach «zmysł wiary», sprawia, że w Jezusie rozpoznajemy Prawdę, wyznajemy, że «On jest Panem», wchodzimy w coraz głębszą komunię z Nim, żyjemy na co dzień prawem Ewangelii, które staje się dla nas kryterium oceny podejmowanych wyborów, zasadą życia, wezwaniem do nawrócenia”. Na dzisiejszej audiencji Papież kilkakrotnie zachęcał wiernych do refleksji nad własnym życiem i podjęcia konkretnych postanowień: „Postawmy sobie to pytanie: czy je

Przed ubóstwem jako ideologią przestrzega papież Franciszek

Kościół

Przed ubóstwem jako ideologią przestrzega papież Franciszek

W homilii Ojciec Święty przytoczył obłudną reakcję Judasza na namaszczenie Jezusa przez Marię w Betanii jako przykład bałwochwalczego stosunku do pieniędzy przykrytego maską troski o ubogich. „To pierwsze takie odniesienie, jakie znalazłem w Ewangelii, do ubóstwa traktowanego jako ideologia – stwierdził Papież.

Święty Maciej (Wikimedia Commons)

Kościół

13 Apostoł – Święty Maciej

Świętego Macieja - przez losowanie - wybrano do grona Apostołów po Wniebowstąpieniu Jezusa Chrystusa. Przy spornych decyzjach w czasach Jezusa, powszechny był zwyczaj losowania. Taki wybór apostoła nie był przypadkowy, wierzono w obecność Ducha Świętego podczas wyboru.

Fot. MorgueFile

Kościół

Najnowsze statystyki jasno pokazują, że katolików jest 1 mld 200 mln na świecie. I wzrasta również ilość wyświęcanych księży

Rocznik Papieski 2013 uwzględnia zmiany, jakie w urzędach Stolicy Apostolskiej oraz w kierownictwie diecezjami, zakonami czy wyższymi uczelniami katolickimi zaszły w ub. r. i aż do wyboru Papieża Franciszka. Dowiadujemy się z niego m.in., że w tym czasie powstało 11 nowych biskupstw, a także dwa ordynariaty personalne dla byłych anglikanów.Natomiast najnowsze wydanie Rocznika Statystycznego Kościoła podaje statystyki do końca 2011 r. Zebranie danych tak wielkiej instytucji, jak Kościół Powszechny, wymaga bowiem więcej czasu. W ciągu 2011 r. liczba katolików przekroczyła 1 mld 200 mln, wzrastając o 18 mln (od 1.196 do 1.214 mln), czyli o 1,5%, co nieznacznie przewyższa przyrost naturalny na całym globie (1,23%). Liczba katolików zwiększa się szybciej w Afryce i Azji, podczas gdy gdzie indziej wzrost ten jest taki sam, jak reszty ludności. Prawie połowa (48,8%) ochrzczonych katolików mieszka obecnie w obu Amerykach, a w Europie niespełna jedna czwarta (23,5%).W ostatnim 10-leciu (2001-20

Terlikowski: Męczennicy islamu

Kościół

Terlikowski: Męczennicy islamu

Franciszek nie wspomniał (być może z przyczyn politycznych czy religijnych, a może obawiając się, że wymienienie sprawców masakry będzie okazją do kolejnych masakr chrześcijan na Bliskim Wschodzie), kto zabił męczenników z Otranto. Ale nikt, kto choć trochę zna historię nie może mieć wątpliwości, że zrobili to muzułmanie. A powodem była odmowa przejścia na islam ośmiuset odważnych chrześcijan, ich wierność Chrystusowi. W Otranto mieliśmy więc do czynienia z kolejną fazą wielkiej wojny islamu z chrześcijaństwem, próby wyparcia religii prawdziwej przez jej późniejszą podróbkę. I o tym przypomina nam niezwykle mocno wczorajsza uroczystość, i to mimo zaskakującego przemilczenia papieża.

Fot. Wikipedia

Kościół

Papież Franciszek wspiera akcję „Jeden z nas” w obronie ludzkiego życia

Papieski głos za życiem zabrzmiał przed południową modlitwą maryjną. Na Plac św. Piotra dotarło 40 tys. uczestników Marszu dla życia, który rano przeszedł ulicami Rzymu. „Pozdrawiam uczestników Marszu dla życia, który odbył się rano w Rzymie – powiedział Ojciec Święty. – Zachęcam do nieustannego koncentrowania uwagi na tak ważnym temacie, jakim jest ochrona życia ludzkiego od momentu jego poczęcia. W tym kontekście chciałbym też przypomnieć o odbywającej się dziś w wielu włoskich parafiach zbiórce podpisów pod europejską inicjatywą «Jeden z nas». Chodzi w niej o zapewnienie prawnej ochrony embrionu, czyli ochronę każdego ludzkiego życia od pierwszej chwili jego istnienia. Szczególnym wydarzeniem dla tych, którym na sercu leży ochrona świętości ludzkiego życia, będzie «Dzień Evangelium Vitae», który odbędzie się tu w Watykanie, w ramach Roku Wiary, w dniach 15 i 16 czerwca” - podkreślił Papież.

Fot. Wikipedia

Kościół

Franciszek pyta każdego chrześcijanina: Jak jesteś wierny Chrystusowi?

- Około 800 osób, które przeżyły oblężenie i najazd na Otranto, zostały ścięte w pobliżu tego miasta. Odmówiły zaparcia się swojej wiary i zmarły, wyznając wiarę w Chrystusa zmartwychwstałego. Gdzie znajdowały siłę, aby wytrwać w wierności? Właśnie w wierze, która pozwala spoglądać poza ograniczenia naszego ludzkiego spojrzenia, poza granicę życia doczesnego, pozwala kontemplować „niebo otwarte” – jak mówi święty Szczepan – i żywego Chrystusa stojącego po prawicy Ojca. Drodzy przyjaciele, zachowujmy otrzymaną wiarę, która jest naszym prawdziwym skarbem, odnówmy naszą wierność Panu, także pośród przeszkód i niezrozumienia. Bóg nigdy nie odmówi nam mocy i pogody ducha. Oddając cześć Męczennikom z Otranto, prośmy Boga, aby wspierał tak wielu chrześcijan, którzy ciągle jeszcze doznają przemocy oraz obdarzył ich męstwem wierności i odpowiadania dobrem na zło – podkreślał papież Franciszek.

Dziś Noc Świadectw w Warszawie!

Kościół

Dziś Noc Świadectw w Warszawie!

Cud według najprostszej definicji to zawieszenie prawa naturalnego działającego w przyrodzie. Cudem jest lewitacja świętych lub ich ukazywanie się w kilku miejscach na raz. Jednym wielkim cudem łamiącym niemal wszystkie prawa natury było życie Małej Arabki, Miriam Baouardy. Osoby, które złożą świadectwa w kościele Św. Michała Archanioła z historii własnego życia nie będą wprawdzie lewitowały, ani czytały w sumieniach zgromadzonych wiernych, ale i tak warto przyjść i w namacalny sposób przekonać się, że cuda dzieją się cały czas.

Fot. FreeDigitalPhotos

Kościół

Kościół w Anglii jest wrażliwy na ubogich!

Arcybiskup Peter Smith z Southwark w rozmowie z Susy Hodges tłumaczył dlaczego zabieranie głosu w dyskusji na ten temat jest tak ważne. Coraz więcej osób w Zjednoczonym Królestwie staje w obliczu trudności wyżywienia swojej rodziny. – To było całkiem oczywiste. Wiele osób traci pracę, przez co jest wzrost biedy w społeczeństwie – tłumaczy. Duchowny dodaje, że statystyki potwierdzają ten problem. Ukazują one, że 3,6 mln dzieci żyje w biedzie, a około 5 mln ludzi ma płacę nie pozwalającą na utrzymanie się nawet na minimalnym poziomie życia. Dodatkowo aż 350 osób regularnie uczęszcza do jadłodajni!

Christopher Hitchens (Fot. Agencja BEW)

Kościół

Nie ma boga poza Hitchensem

Okazało się bowiem, że w świetnie, z właściwą Hitchensowi klasą pisarską, książce odpowiedzi na tak postawione pytania nie ma. Wojujący ateista, osobisty wróg Pana Boga i ludzi wierzących, powtarza w niej do znudzenia argumenty przeciwko modlitwie do Boga, wierze w Niego i nadal z pasją formułuje zarzuty wobec papieżowi czy liderom innych wyznań i religii. I nadal dowodzi, że o tym, czym jest chrześcijaństwo czy choćby zwyczajna wiara w Boga nie ma zielonego pojęcia. Oczywiście zawsze znajdą się wygodni chrześcijanie, z którymi da się polemizować i zarzucać im, że ich Bóg jest „mściwym bóstwem”, ale w niczym nie zmienia to faktu, że obrazy czy opinie, z którymi polemizuje Hitchens niewiele mają wspólnego z Bogiem chrześcijan, który z miłości do człowieka (także do Christophera Hitchensa) umarł na krzyżu.

Kazanie Jezusa na Górze (Carl Heinrich Bloch/Wikimedia Commons)

Kościół

Kard. Koch: Katolicy nie nawracjają Żydów, ale dają im świadectwo swej wiary w Chrystusa

Stare Przymierze nie zostało przez Boga odwołane z nadejściem Nowego – przypomniał kard. Koch. Czy oznacza to jednak, że byłyby dwie różne drogi zbawienia, Mojżeszowa dla Żydów, a Chrystusowa dla nas? „Dla chrześcijan – podkreślił szef watykańskiej dykasterii – istnieje oczywiście tylko jedna droga do zbawienia, którą Bóg objawił nam w Jezusie Chrystusie. Jednak my chrześcijanie nie musimy dawać Żydom świadectwa o drodze, która byłaby im zupełnie obca, tak jak w przypadku wyznawców innych religii. A to dlatego, że Nowy Testament zbudowany jest całkowicie w oparciu o Stary. Kościół katolicki nie prowadzi zatem zorganizowanej misji wśród Żydów, jak to czynią pewne protestanckie grupy ewangelikalne. Natomiast my, jako chrześcijanie, również wobec Żydów składamy świadectwo nadziei, którą daje nam wiara w Chrystusa” – wskazał przewodniczący Komisji ds. Kontaktów Religijnych Stolicy Apostolskiej z Judaizmem. Kard. Koch w wywiadzie dla dzieła Pomocy Kościołowi w Potrzebie podkreślił, że wielu

Fot. Wikipedia

Kościół

Ewangelizacja, a nie budowanie murów

„Paweł nie mówi ateńczykom: «Tu jest encyklopedia prawdy. Zgłębiajcie ją, a zdobędziecie prawdę». Nie! Prawdy nie zamyka się w encyklopedii. Prawda jest spotkaniem; spotkaniem z Najwyższą Prawdą – z Jezusem, który nią jest. Nikt nie jest właścicielem prawdy. Prawdę otrzymuje się w spotkaniu” - podkreślał papież.Ojciec Święty zwrócił uwagę, że Pawłowa metoda ewangelizacji jest w gruncie rzeczy naśladowaniem Mistrza. To bowiem właśnie Jezus miał zwyczaj rozmawiania ze wszystkimi, także z grzesznikami, celnikami czy uczonymi w Piśmie. „Chrześcijanin, który chce nieść Ewangelię, musi iść tą drogą: wysłuchać wszystkich! – mówił Papież. – Teraz mamy sposobny ku temu klimat w Kościele od 50-60 lat. Pamiętam jako dziecko, że słyszało się wśród katolickich rodzin, także w mojej: «Do tamtego domu nie możemy chodzić, bo tam żyją bez ślubu kościelnego». To było jakby wykluczenie. «Nie, tam nie możesz chodzić, bo to są socjaliści albo ateiści». Teraz, Bogu dzięki, już tak się nie mówi, mam nadzieję