Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Jakub Pytel, fot. archiwum autora

Kościół

Pytel odpowiada Patynowskiej: Stadiony nie nadają się na liturgię

7 lipca br. w portalu Fronda.pl ukazał się tekst pióra pani red. Marii Patynowskiej zatytułowany „Rekolekcje na stadionie jako realizacja Soboru Watykańskiego II”. Nie sposób pozostawić go bez komentarza, tym więcej, że autorka stara się dodać wiarygodności zawartym w nim tezom powołując się na swoje wykształcenie jako historyka sztuki.

Tomasz Rowiński

Kościół

Rowiński: O co chodzi księdzu Lemańskiemu? Między prawdą a strategią

Można mieć wrażenie, że ks. Lemański idzie sam pod prąd swoich wskazań. Nawołuje arcybiskupa Hosera do zachowania bardziej chrześcijańskiego, ale sam w przedziwny sposób rzuca nie niego cień, jak się zdaje, falszywego pomówienia. Chodzi oczywiście o przywołanie słów znanych z czasu ostatniego konklawe i powiązanych ze sprawą kardynala O'Briena, oskarżonego o molestowanie czterech księży. Kardynał przynał sie do winy, przeprosił i wycofał z życia publicznego oraz pełnionych funkcji.

(Fot. FreeDigitalPhotos)

Kościół

Ks. Lemański wciąż oskarża u Moniki Olejnik bez przytaczania faktów

To co wydarzyło się w styczniu 2010 roku, podczas spotaknie mojego z arcybiskupem Henrykiem Hoserem, było głęboko niestosownym zachowaniem wobec mnie, zachowaniem obraźliwym, ja używam mocniejszych słów, obrzydliwym zachowaniem. (...) Po tych trzech lata odbieram je jako traumatyczne i rana po tam tym spotkaniu i tamtym zachowaniu wobec mnie arcybiskupa Hosera trwa we mnie do dzisiejszego dnia.

Ojciec John Bashobora (Fot. material organizatorow Jezusnastadionie.pl)

Kościół

Religijność stadionowa? Nie zgadzam się z red. Rowiniskim

Rano opublikowano na Frondzie.pl mój tekst "Narodowy Stadion Chrystusowy". Było w nim kilka błędów wynikających bezpośrednio z moich wzrokowych problemów (pewnie i w tym tekście będzie kilka). Siedząc w sobotę na Narodowym zastanawiałem się czy to jest czas na uleczenie mojego wzroku. Tekst pisałem w sobotę wieczorem, więc jak widać nie doświadczyłem uzdrowienia. Czytając tekst Pana red. Rowińskiego, miałem jednak przed moimi chorymi oczami Pana Boga, który jest bardzo surowy i smutny. A na Stadionie, ten, którego pokazywał nam o. John, smutny na pewno nie był.

Marta Brzezińska-Waleszczyk (fot. archiwum prywatne)

Kościół

Kościół Jezusa Chrystusa czy „kościół” ks. Lemańskiego?

Nie chcę podejmować się oceny słuszności kary, jaką nałożył na ks. Wojciecha Lemańskiego abp Henryk Hoser. Nie chcę też wdawać się w dyskusję na temat tego, czy można było sprawę rozwiązać inaczej, załagodzić konflikt czy trzeba było sięgać po tak ciężkie armaty. Staram się zrozumieć obie strony. Regularnie czytałam blog proboszcza z Jasienicy, oglądałam większość jego wystąpień w mediach – w wielu kwestiach naprawdę trudno z nim się nie zgodzić. A z drugiej strony... pojawia się kwestia nieposłuszeństwa swojemu przełożonemu. Czym motywowana? Tak naprawdę do końca nie wiadomo, ale zagrania, po jakie sięga ks. Lemański w swoim oświadczeniu budzą niepokój.

Oświadczenie Nosowskiego:  Nie chodziło o jakiekolwiek zachowania seksualne

Kościół

Oświadczenie Nosowskiego: Nie chodziło o jakiekolwiek zachowania seksualne

- W kwestii szczegółów zdarzenia ze stycznia 2010 r. nie mam ani zamiaru, ani prawa czegokolwiek publicznie dodawać ponad to, co napisał sam ks. Lemański – poza zapewnieniem, że nie chodziło o jakiekolwiek zachowania seksualne. Przypadek kard. O’Briena jest przywołany we wspomnianym oświadczeniu jedynie jako źródło określenia „głęboko niestosowne zachowanie wobec księdza” - napisał na swoim blogu Zbigniew Nosowski. I uzupełnił: „ówczesne zachowanie abp. Hosera – tak jak przedstawił mi je ks. Lemański – uważam za rzeczywiście głęboko niestosowne, zarówno wobec księdza, jak i kogokolwiek innego”.

Terlikowski: Jaką drogę wybierze ks. Lemański?

Kościół

Terlikowski: Jaką drogę wybierze ks. Lemański?

Nie wiem, co takiego zrobił arcybiskup Henryk Hoser księdzu Lemańskiemu, ale wiem, że ton oświadczenia wcale nie przybliża mnie do prawdy o tych sprawach. Insynuacyjny ton, przywoływanie przykłady arcybiskupa O'Briena, sugerują jakieś straszne wydarzenia, ale wcale nie jest jasne, o co chodzi. Wiadomo jedynie, że ksiądz był wzburzony, i że od tego momentu wzburzenie go nie opuściło. Może, wcale tego nie wykluczam, jest ono słuszne, ale nie mam takiej pewności, a styl pisania księdza raczej mnie oddala od takiej hipotezy.

Święty Jan Kapistran (Fot. Miezian/Wikipedia)

Kościół

"Moc cudotwórczą przypisywano mu powszechnie"

Ci którzy uważają, że rekolekcje dla przepełnionego krakowskiego rynku, który mniej więcej odpowiada ilości osób na mniejszym stadionie, to przesada, niech potępią św. Jana Kapistrana. Dziś przeżywamy wspomnienie świętego Jana z Dukli nawróconego podczas takich rekolekcji „Jan urodził się w Dukli w roku 1414. Wstąpił do Zakonu Franciszkanów Konwentualnych i wyświęcony na kapłana, pracował w różnych klasztorach Małopolski. Pod wpływem św. Jana Kapistrana przeniósł się do bernardynów. U bernardynów przez większość swojego życia pracował we Lwowie jako gorliwy spowiednik i kaznodzieja. Był wielkim czcicielem Matki Bożej i pokornym sługą ludzi. Zmarł we Lwowie 29 września 1484 roku.” (brewiarz.katolik.pl)

(Fot. FreeDigitalPhotos)

Kościół

Zwyczajne zidiocenie Hartmana

„Uszczypnijcie mnie! Gdzie ja żyję? I kiedy? Poseł na sejm RP w XXI wieku opowiada o wskrzeszaniu umarłych przez katolickich księży i produkuje kasety video na ten temat! I ten poseł, nazwiskiem Godson (bardzo pobożne nazwisko), posłuje z ramienia partii, która prezentuje się jako umiarkowana chadecja, a nawet – sądząc po nazwie – partia obywatelska! Tusku, nie tak się umawialiśmy, gdy zakładałeś PO! Litości!” - oznajmił Hartman na swoim blogu.

Ojciec John Bashobora (Fot. Łukasz Turek)

Kościół

O. John Bashobora – kapłan Jezusa i cierpiących

– Nie wiem, czy to jest sława. Wiem, że wykonuję pracę kapłana. Nigdy nie uważałem, że stoję wyżej niż inni kapłani czy ludzie. Niektórzy mnie chwalą, czasami przesadnie, co mnie krępuje. Zawsze jednak oddaje chwałę Bogu za wszystko, co się dzieje. To Jego łaska, jeżeli coś jest dobre. To ogrom Bożej miłości, bo ja sam nie mógłbym sobie nawet wyobrazić, dlaczego ludzie w taki sposób reagują. Muszę sobie mówić, ze Szatan nie wykorzystuje ludzi, aby mnie gloryfikowali, ale z drugiej strony nie pozwalam Szatanowi wmówić mi, że nie mam łaski Pana. Tak wiec wciąż polegam na łasce Bożej, aby pracować dla Niego i wraz z Nim – stwierdził o. John podczas jednego z wywiadów.

Papież Franciszek (Fot. Official site Vatican )

Kościół

Papież: nie obawiajmy się odnowy struktur!

W homilii Ojciec Święty nawiązał do Jezusowych słów o młodym winie, które należy nalewać do nowych bukłaków. Jak zauważył, oznaczają one odnowienie i ubogacenie Starego Przymierza przez Ewangelię. Nowe prawo idzie dalej niż stare, o czym świadczy przykazanie miłości nieprzyjaciół. Trafia ono przede wszystkim do serca, a nie jest zbiorem przepisanych czynności. „Być chrześcijaninem znaczy dać się odnowić przez Jezusa w tym nowym życiu – mówił Franciszek. – Ktoś powie: «Ja jestem dobrym chrześcijaninem, każdej niedzieli chodzę w południe do kościoła, robię to i tamto...». Jakby chodziło o jakąś kolekcję. Tymczasem chrześcijańskie życie nie jest wyklejanką rzeczy. To pewna harmonijna całość czyniona przez Ducha Świętego! Odnawia wszystko: nasze serce, życie; pozwala żyć odmiennym stylem, który ogarnia całość życia. Nie da się być chrześcijaninem cząstkowym, na pół etatu, ale trzeba nim być na całego. Tej odnowy dokonuje Duch. Ostatecznie bycie chrześcijaninem nie oznacza robienia czegoś,